Rezerwowy Pafka

Tag: polska brazylia

„Żelazny bek” czyli Ełkaesiak Antoni Gałecki. Pierwszy Łodzianin, który zagrał na piłkarskich mistrzostwach świata. I to w jednym z legendarnych spotkań naszej reprezentacji!

Zdjęcia: archiwum Jacka Bogusiaka

Już 11 czerwca premierowy mecz piłkarskich mistrzostw świata. O godz. 21 w grupie A Meksyk zagra z drużyną RPA (grupa A, Mexico City). Tymczasem warto sięgnąć do futbolowej historii, bo jest w niej mocny, Łódzki akcent. Osiemdziesiąt osiem lat temu pierwszym piłkarzem z Łodzi, który wystąpił na mistrzostwach świata w piłce nożnej był gracz ŁKS Antoni Gałecki – o tym nie daje zapomnieć kustosz tradycji i historii ŁKS – Jacek Bogusiak.

Antoni Gałecki  ( urodził się 4 czerwca 1906 roku w Łodzi, zmarł 14 grudnia 1958 także w Łodzi) zagrał na igrzyskach w 1936 roku. Wystąpił we wszystkich spotkaniach z reprezentacją: Węgier (3:0), Wielkiej Brytanii (5:4), Austrii (1:3) i przegranym 2:3 meczu o brązowy medal z Norwegią.

A potem zagrał w w jednym z najbardziej legendarnych spotkań w historii polskiego futbolu, meczu mistrzostw świata z Brazylią (5:6) w 1938 roku w Strasburgu.

Czytam na stronie historii polskiego futbolu: Było to w 1938 roku we Francji, dzień po 32. urodzinach ełkaesiaka. Polska zagrał fantastyczny mecz z Brazylią. Nie pomogły cztery bramki fenomenalnego Ernesta Wilimowskiego, który gdyby grał dziś mógł zajść tam, gdzie dziś jest Robert Lewandowski. Polska przegrała 5:6, ale cały świat z podziwem mówił o postawie Polaków.

Sprawozdawca rozgłośni polskiego radia Michał Frank tamtego wieczoru piał z zachwytu nie tylko nad strzelecką formą Ernesta Wilimowskiego, ale i nad interwencjami Antoniego Gałeckiego, który ze słynnym Leonidasem, jednym z najlepszych napastników świata, stoczył wiele zaciętych pojedynków.

Gałecki (167 cm wzrostu!), będąc najstarszym zawodnikiem z orłem na piersi, tworzył parę defensorów z kapitanem Władysławem Szczepaniakiem. Rezerwowym w tym meczu był inny piłkarz ŁKS – Stanisław Baran.

Łącznie Gałecki przez dziesięć lat zaliczył 22 mecze reprezentacji (4 zostały zweryfikowane jako nieoficjalne), rozgrywając ostatnie spotkanie w listopadzie 1938 r. przeciw Irlandii w Dublinie. Gałecki był kapitanem ŁKS, rozegrał w łódzkim klubie ponad 500 spotkań. Wystąpił w pierwszym ligowym pojedynku rozegranym w Polsce. Prawdziwy lider defensywy.

A potem… Gałecki był żołnierzem kampanii wrześniowej, potem armii Andersa, walczył pod Tobrukiem i Monte Caisono. Po wojnie grał w Blacburn. Nie mógł żyć bez Łodzi i ŁKS. Wrócił do ukochanego miasta. Zagrał jeszcze w wieku 41 lat kilka spotkań w barwach ŁKS. Mieszkał 300 metrów od stadionu. Jest pochowany w Łodzi na cmentarzu Mania.

„Żelazny bek” z ŁKS zawodził rzadko, A kiedy w spotkaniu z Wielką Brytanią (IO 1936) popełnił opłakany w skutkach błąd, za co został zresztą po końcowym gwizdku arbitra „nagrodzony” przez dowcipnych kolegów pawim piórem (co prawdopodobnie miało wg ówczesnego zwyczaju zachęcić obrońcę do zachowania koncentracji we własnym polu karnym), bardzo szybko wziął się w garść, rehabilitując się za popełnione pomyłki dobrą postawą w kolejnych meczach.

Grupa Ełkaesiak (Anna Elżbieta Adamczyk, Piotr Teodorczyk, Jacek Bogusiak, Tadeusz Marczewski, Irek Kowalczyk) od wielu lat pamięta o Antonim Gałeckim. W 2006 roku na mecz ŁKS przyjechała z Tarnowa córka naszego legendarnego piłkarza Barbara i spełniła ostatnią wolę reprezentanta Polski – przejechała kabrioletem po bieżni wokół boiska ŁKS.

To niezwykłe. Dwunastu rugbistów łódzkich Srok na zgrupowaniu przed meczem z Brazylią. Ech, gdyby tak w innych dyscyplinach!

Zdjęcia: Sroki Łódź

Aż chce się czytać, słuchać i pisać. My łodzianie jesteśmy sportową potęgą – w rugby league, za sprawą drużyny Srok. Nasi znowu dają o sobie znać. Dwunastu Łodzian dostało powołania na zgrupowanie reprezentacji Polski w rugby league przed meczem z Brazylią. To najmocniejszy akcent z miasta w historii kadry – podaje Przemysław Kwiecień  – członek zarządu łódzkiego klubu.

Zgrupowanie odbędzie się w sobotę 28 maja w Wołominie i będzie pierwszym w tym roku przeglądem kadrowiczów. Trener Dean Reacher chce sprawdzić formę zawodników przed towarzyskim meczem Polska – Brazylia, który rozegrany zostanie 3 maja w Keighley. Mimo że mecz będzie gościł na neutralnym obiekcie, o frekwencję można być spokojnym. Stanowił on będzie bowiem preludium do ligowego starcia pomiędzy miejscowymi Cougars a Halifax Panthers.

Sroki to jeden z najbardziej utytułowanych klubów w Polsce, a teraz aż dwunastka jego graczy ma szansę pokazać się w biało-czerwonych barwach. Dla Łodzi to ogromny impuls – rugby league w mieście nabiera coraz większego rozpędu. Niestety, wśród powołanych zabrakło Mateusza Daszkowskiego, którego wyeliminowała kontuzja kolana. Bardzo liczymy na jego szybki powrót do zdrowia, ponieważ będzie bardzo potrzebny w rozgrywkach klubowych. Zaraz po zgrupowaniu Sroki wracają do klubowych obowiązków i będą szykować się do turnieju o Puchar Czech  w Letohradzie

Sroki Łódź w sezonie 2026 oprócz rywalizacji w krajowych rozgrywkach Rugby League weźmie udział również w czeskiej lidze rugby league. To historyczny krok w rozwoju klubu oraz ważny etap na drodze do podniesienia poziomu sportowego zawodników, z których wielu stanowi trzon Reprezentacji Polski Rugby League.

Jak tłumaczy Prezes Zarządu KS Sroki Łódź, Krzysztof Tonn: – Liga czeska wydaje się być na odpowiednim poziomie dla naszych zawodników, by zapewnić im odpowiedni rozwój, bo z jednej strony jest wyzwaniem, ale z drugiej różnica pomiędzy naszym klubem a najlepszymi klubami w lidze czeskiej nie jest na tyle duża, by rozgrywane mecze nie miały sensu i kończyły się zdecydowaną dominacją Czechów na boisku. Potwierdza to mecz testowy, który wiosną zeszłego roku Sroki wygrały z drużyną, która później zdobyła tytuł mistrza Czech w rugby league.

Udział w czeskich rozgrywkach wiąże się jednak z dodatkowymi wyzwaniami organizacyjnymi i finansowymi. Klub musi sprostać kosztom podróży, licencji zawodniczych, organizacji meczów i zapewnić odpowiednie przygotowanie logistyczne do rywalizacji w dwóch ligach jednocześnie.

Prezes Tonn podkreśla: – Udało nam się zapewnić podstawowy budżet pozwalający wziąć udział w dodatkowych rozgrywkach, ale potrzeb jest sporo, by dobrze się przygotować do sezonu 2026. Dlatego liczymy na to, że uda nam się pozyskać fundusze od sponsorów.”

Ambicje KS Sroki Łódź sięgają wysoko – klub ma realną szansę, by jako pierwszy zespół w historii światowego sportu zdobyć mistrzostwo dwóch państw w jednym sezonie.

Zarząd klubu zaprasza do współpracy sponsorów, partnerów biznesowych oraz wszystkich, którzy chcieliby wesprzeć rozwój rugby league w Polsce oraz pomóc zawodnikom Srok w walce o podwójny tytuł.

Osoby i firmy zainteresowane współpracą prosimy o kontakt: srokilodz@gmail.com

W Atlas Arenie od czwartku wielkie święto siatkówki czyli Liga Narodów. Na polski początek mecz (oby udany!) z Brazylią!

Fot. UMŁ

Osiem najlepszych siatkarskich zespołów powalczy w Łodzi o zwycięstwo w tegorocznej edycji Siatkarskiej Ligi Narodów. Wśród nich będą Polacy, którzy bronią zdobytego w ubiegłym roku tytułu. Wszystkie mecze rozegrane zostaną w Atlas Arenie, obchodzącej swoje 15-lecie.

– Polska reprezentacja zaczyna z wysokiego „C” i już w czwartek zagramy ćwierćfinałowy mecz z Brazylią. To swego rodzaju powtórka sprzed 15. lat, kiedy Atlas Arena w 2009 . Wówczas też rozegraliśmy spotkanie z tym zespołem. Wtedy było 0:3.

Wierzę, że teraz będzie 3:0 albo chociaż Polacy wygrają. Siatkarska Liga Narodów to dla Łodzi świetna promocja. Wystąpią najlepsze zespoły świata. Sukcesy Polaków, fakt, że bilety rozeszły się bardzo szybko, a także popularność siatkówki przekłada się na to, iż nasze miasto po raz kolejny będzie na ustach kibiców całego świata -powiedział wiceprezydent Łodzi Adam Wieczorek.

Turniej finałowy Siatkarskiej Ligi Narodów Mężczyzn 2024 rozpocznie się w czwartek, 27 czerwca 2024 r. meczami ćwierćfinałowymi: Kanada-Japonia (godz. 17) i Polska-Brazylia (godz. 20). W piątek, 28 czerwca zagrają Włochy-Francja (godz. 17)oraz Słowenia-Argentyna (godz. 20). Zwycięzcy ćwierćfinałów w sobotę, 29 czerwca rozegrają półfinały, a w niedzielę, 30 czerwca odbędą się mecze o III miejsce i finał.

Kadra reprezentacji Polski na turniej finałowy Ligi Narodów:

Rozgrywający: Marcin Janusz, Marcin Komenda, Grzegorz Łomacz

Atakujący: Bartłomiej Bołądź, Łukasz Kaczmarek, Bartosz Kurek

Przyjmujący: Bartosz Bednorz, Tomasz Fornal, Wilfredo Leon, Kamil Semeniuk, Aleksander Śliwka

Środkowi: Mateusz Bieniek, Norbert Huber, Karol Kłos, Jakub Kochanowski

Libero: Jakub Popiwczak, Paweł Zatorski

© 2026 Ryżową Szczotką

Theme by Anders NorenUp ↑