Rezerwowy Pafka

Tag: polska boniek

Co może zrobić Jan Urban? Zbudować pozytywną atmosferę, wyzwolić ducha walki, żeby polska reprezentacyjna piłka nie leciała na łeb i na szyję w przepaść!

Prawda jest oczywista. Polska piłka nożna pnie się w górę. Tak, to nie jest przekłamanie. Rzecz dotyczy jednak polskiej piłki kobiecej.

Tu mniejszymi i większymi krokami nasz polski futbol idzie do przodu. Widać progres w grze, w jej jakości, widać zapał, wręcz entuzjazm, dobrą atmosferę i widać jak wielką, pozytywną rolę odgrywa gwiazda światowego formatu czyli Ewa Pajor.

Ech, gdyby tak w męskim futbolu. Pożyjemy i już za chwilę za chwileczkę zobaczymy, czy coś na tak zmienił Jan Urban. Oby udało mu się na tę chwilę przynajmniej zbudować pozytywną atmosferę, tak żeby wszystkim w reprezentacji chciało się walczyć za dwóch i starać się ze wszystkich sił wygrywać.

To niestety pozwoli nam tylko nie lecieć na łeb i na szyję w futbolową przepaść. Pozwoli zatrzymać się na poziomie europejskiego, futbolowego przeciętniaka, a nie słabeusza, z którym nikt specjalnie nie będzie się liczyć. Tylko tyle i aż tyle.

Opinia Zbigniewa Bońka na temat nowej drużyny: – Jest nowa drużyna, nowe rozdanie, nowy autobus, nowi ludzie – także zaufajmy, że wiedzą co robią, jak robią i miejmy zaufanie, że będą tego określone korzyści. Zarówno pod względem sportowym, jak i każdym innym.

W czym jest największa słabość polskiej piłki nożnej? Na to pytanie odpowiada futbolowa legenda – Lukas Podolski: – W wizji i jakości. Ok, są piłkarze, jest bardzo dużo nowych stadionów, powstają kolejne bazy treningowe, ale brakuje jakości poza boiskiem. W tym obszarze nadal jest słabo.

Te słowa pokazują, że obok nowego trenera reprezentacji, potrzeba nam nowego otwarcia, przemyślenia i przewartościowania tego, co się dziś w polskim futbolu robi i dlaczego robi się źle.

Nie trzeba patrzeć daleko. Wystarczy zajrzeć do polskich siatkarzy i przekonać się, dlaczego w tym sporcie zespołowym jesteśmy na topie i dlaczego kadra może liczyć na kolejny przypływ zdolnych zawodników, nieomal od razu gotowych do gry na wysokim poziomie.

Eliminacje piłkarskich MŚ 2026: kiedy i o której mecze Polaków w 2025 roku? [terminarz]

1. kolejka, piątek, 21 marca: Polska – Litwa 1:0
2. kolejka: poniedziałek, 24 marca: Polska – Malta 2:0
3. kolejka: sobota, 7 czerwca: Polska pauzowała
4. kolejka: wtorek, 10 czerwca: Finlandia – Polska 2:1
5. kolejka: czwartek, 4 września: Holandia – Polska (20:45) [TRANSMISJA W TVP]
6. kolejka: niedziela, 7 września: Polska – Finlandia (20:45) [TRANSMISJA W TVP]
7. kolejka: czwartek, 9 października: Polska pauzuje
8. kolejka: niedziela, 12 października: Litwa – Polska (20:45)
9. kolejka: piątek, 14 listopada: Polska – Holandia (20:45)
10. kolejka: poniedziałek, 17 listopada: Malta – Polska (20:45)

Reprezentacje Polski w piłce nożnej seniorów i młodzieżowców stoczyły… niemecze. Niestety, występ naszych futbolowych nadziei był przerażający!

Zaczęliśmy od niemeczu, bo jak jest 85 do 15 proc. posiadania piłki, gdy jedna drużyna wymienia piłkę 700-800 razy a druga 120-130, to różnica klas jest wielka – mówi w rozmowie na kanale Prawda Futbolu – Zbigniew Boniek, odwołując się do barażowego pojedynku Polska -Estonia (5:1).

Niestety, i to jest przerażające, to samo mógłby powiedzieć o spotkaniu prowadzonej przez trenera Miłosza Stępińskiego reprezentacji Polski do lat 20, która w meczu Elite League przegrała z Anglią… 1:5. Polacy byli żenująco słabym tłem dla grających z fantazją i konsekwencją Wyspiarzy. Ba, tracili gole, jak na podwórku, po składnych akcjach rywali, wymanewrowaniu naszych nadziei w futbolowe pole i strzałach do pustej bramki.

Czarna rozpacz. To pokazuje, jak daleko nasza młodzież jest od dorosłej piłki i pierwszej, nie takiej znów mocnej, reprezentacji. Dlatego, moim zdaniem, planowane wycofanie się z pomysłu konieczności występu młodych graczy na polskich ligowych boiskach, doprowadzi nas niebawem do reprezentacyjnej katastrofy.

O meczu młodzieży jedno dobre, co można powiedzieć, to to, że honorowego gola strzelił Jan Żuberek, syn 51-letniego dziś Dzidosława, który przez wiele lat bronił barw ŁKS, w tym w 20 meczach w ekstraklasie, w których strzelił dwa gole.

We wtorek o godz. 17 drużyna U 20 w ramach Turnieju Ośmiu Narodów zagra na wyjeździe z Rumunią. To będzie czas rehabilitacji? Oby!

We wtorek o godz. 20.45 w finale baraży o EURO pierwsza reprezentacja Polski zagra w Cardiff z Walią.

Zbigniew Boniek: –  Oglądałem mecz Walia – Finlandia (4:1). Walia jest niebezpiecznym rywalem. Grają na swojej połowie, wychodzą szybko do kontry, bardzo dobrze wykonują stałe fragmenty gry. Są duzi, silni, mocni, dobrze grają głową. W piłkę lepiej grała jednak… Finlandia.

Karol Świderski : Walijczycy lubią taki styl: długie podanie, zbierać drugą piłkę, powalczyć. Graliśmy tam niedawno, wiemy, czego się spodziewać. No na pewno będzie to mecz walki, drugiej piłki, a ta spokojniejsza głowa będzie po naszej stronie.

Transmisja meczu na antenach TVP. Spotkanie skomentuje duet Dariusz Szpakowski oraz Marcin Żewłakow.

© 2026 Ryżową Szczotką

Theme by Anders NorenUp ↑