Rezerwowy Pafka

Tag: sroki łódź (Page 1 of 2)

Może być historyczny wyczyn. Łódzkie Sroki powalczą o to, by zostać mistrzem w dwóch… krajach!

Zdjęcia: Sroki Łódź

W sporcie ludzie z pasją to sprawa niezbędna. Oni ciągną klub, dyscyplinę do przodu, na wyższy poziom. Widać to jak na dłoni na przykładzie łódzkich Srok. Ech, gdyby wszyscy w naszym mieście robili takie postępy, to Łódź byłaby sportową potęgą…

Klub Sportowy Sroki Łódź w sezonie 2026, oprócz rywalizacji w krajowych rozgrywkach rugby league, weźmie udział również w czeskiej lidze rugby league. To historyczny krok w rozwoju klubu oraz ważny etap na drodze do podniesienia poziomu sportowego zawodników, z których wielu stanowi trzon Reprezentacji Polski Rugby League.

Prezes Zarządu KS Sroki Łódź, Krzysztof Tonn: – Liga czeska wydaje się być na odpowiednim poziomie dla naszych zawodników, by zapewnić im sportowy rozwój. Z jednej strony jest wyzwaniem,a z drugiej różnica pomiędzy naszym klubem a najlepszymi klubami w lidze czeskiej nie jest na tyle duża, by rozgrywane mecze nie miały sensu i kończyły się zdecydowaną dominacją Czechów na boisku. Potwierdza to mecz testowy, który wiosną zeszłego roku Sroki wygrały z drużyną, która później zdobyła tytuł mistrza Czech w rugby league.

Udział w czeskich rozgrywkach wiąże się jednak z dodatkowymi wyzwaniami organizacyjnymi i finansowymi. Klub musi sprostać kosztom podróży, licencji zawodniczych, organizacji meczów i zapewnić odpowiednie przygotowanie logistyczne do rywalizacji w dwóch ligach jednocześnie.

Prezes Tonn podkreśla: – Udało nam się zapewnić podstawowy budżet, pozwalający wziąć udział w dodatkowych rozgrywkach, ale potrzeb jest sporo, by dobrze się przygotować do sezonu 2026. Dlatego liczymy na to, że uda nam się pozyskać fundusze od sponsorów.

Ambicje KS Sroki Łódź sięgają wysoko – klub ma realną szansę, by jako pierwszy zespół ł w historii światowego sportu zdobyć mistrzostwo dwóch państw w jednym sezonie.

Zarząd klubu zaprasza do współpracy sponsorów, partnerów biznesowych oraz wszystkich, którzy chcieliby wesprzeć rozwój rugby league w Polsce oraz pomóc zawodnikom Srok w walce o podwójny tytuł.

Osoby i firmy zainteresowane współpracą proszone są o kontakt: srokilodz@gmail.com

Imponujący finał sezonu. Sroki Łódź w meczu IV rundy Super Rugby League Championship nie dały cienia szans drużynie z Bratysławy

Zdjęcia: Sroki Łódź

Bez cienia wątpliwości, to jest ciągle rozwijający się sportowy klub, z którego Łódź powinna być dumna i którym powinna się chwalić. O kim myślę? O drużynie rugby league – Sroki Łódź!

Nasz team rozegrały mecz w IV rundzie Super Rugby League Championship przeciwko Bratysława Sharks. Spotkanie w Senec niedaleko Bratwurst zakończyło się triumfem łodzian 80:16 (do przerwy 32:6).

Przemysław Kwiecień – członek zarządu klubu Sroki Łódź: – To było idealne zwieńczenie udanego sezonu dla drużyny, która pokazała konsekwencję w ataku i twardą defensywę przez cały mecz.

Sroki szybko narzuciły swoje tempo, budując przewagę dzięki świetnej grze całej ekipy. Atak działał jak maszyna, a obrona nie dawała rywalom szans na rozwinięcie skrzydeł. Sharks próbowali się odgryzać, ale łodzianie kontrolowali boisko od pierwszej do ostatniej minuty.

Po meczu Daniel Majewski, który został MVP spotkania, nie krył radości: – To był bardzo dobry mecz w naszym wykonaniu. Od początku trzymaliśmy wysokie tempo i dobrze realizowaliśmy założenia taktyczne. Cieszy, że zarówno obrona, jak i atak funkcjonowały na takim poziomie, a każdy z nas zostawił dziś serce na boisku – dzięki temu mogliśmy cieszyć się z wyniku. Dziękuję drużynie za wsparcie – to MVP to zasługa całego zespołu.

Trener Michał Wójcik też był pod wrażeniem postawy swoich podopiecznych: – Chłopaki bardzo dobrze weszli w mecz i realizowali założenia taktyczne co poskutkowało szybkim przyłożeniem. To był bardzo dobry mecz w naszym wykonaniu zarówno w ataku jak i obronie. Pokazaliśmy, że możemy wygrywać z zespołami z zagranicy

Dla Srok było to perfekcyjne zakończenie sezonu obfitującego w sukcesy. W przyszłym roku fanów łódzkiego rugby league czeka jeszcze więcej emocji.

Team z Bratysławy rywalem łódzkich Srok w IV rundzie Super Rugby League. Będzie zwycięstwo?!

Fot. Sroki Łódź

To mi się podoba. Ci ludzie, grają i to coraz więcej, bo po prostu lubią to robić. Znakomicie identyfikują się ze sportem i dyscypliną. Dzięki łodzianom o Rugby League coraz głośniej…

Przemysław Kwiecień  – członek zarządu KS Sroki Łódź: – W sobotę, 15 listopada, o godzinie 14 Łódzkie Sroki zmierzą się z Sharks Bratysława w IV rundzie Super Rugby League czyli rozgrywek dla drużyn z Europy Środkowej, pod patronatem Słowackiego Związku Rugby League oraz Europejskiej Federacji Rugby League.

Będzie to ostatni akcent bardzo udanego sezonu dla łodzian, którzy jadą do Senec niedaleko Bratysławy z nadzieją na dobry występ i zakończenie rozgrywek w dobrym stylu.

Sroki, po triumfie w mistrzostwach Polski i potrójnej koronie, nie spoczywają na laurach. Mecz z Sharks to okazja, by sprawdzić formę przeciwko solidnej słowackiej ekipie.

Skład Srok:

1️⃣ Mateusz Kowalewski (c)

2️⃣ Przemysław Kwiecień

3️⃣ Kamil Owoc

4️⃣ Karol Suchorzewski

5️⃣ Maciek Posiadała

6️⃣ Daniel Majewski

7️⃣ Tadeusz Bitner

8️⃣ Mateusz Daszkowski

9️⃣ Piotrek Karliński

🔟 Kacper Krupa

1️⃣1️⃣ Kamil Kleszcz

1️⃣2️⃣ Nikodem Jędryka

1️⃣3️⃣ Bartek Pruszkiewicz

1️⃣4️⃣ Tomasz Zerbe

1️⃣5️⃣ Rafał Hadelka

Dla kibiców z Łodzi to jeszcze nie koniec rugby league – trwa cykl treningów „Rusz się z jajem” w czwartki do 27 listopada, gdzie można dołączyć i poczuć smak gry z mistrzami. Przyjdź, poznaj mistrzów i odkryj radość z gry w rugby! Szczegóły na profilach społecznościowych drużyny.

Projekt został sfinansowany ze środków Narodowego Instytutu Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego w ramach rządowego programu Funduszu Inicjatyw Obywatelskich NOWEFIO na lata 2021–2030.

Sześciu graczy drużyny Sroki Łódź nadało sznyt reprezentacji Polski w Rugby League

Zdjęcia Michał Pietrzak

Reprezentacja Polski w Rugby League nie dała rywalom z Czech najmniejszych szans, wygrywając 46:8 w towarzyskim meczu w Kaliszu. Polacy kontrolowali grę od pierwszej do ostatniej minuty, a kibice na stadionie w Kalisz mogli poczuć dumę z tego, co działo się na boisku.

Przemysław Kwiecień – członek zarządu klubu Sroki Łódź: – Polacy szybko otworzyli wynik spotkania, bo już w pierwszej minucie Tomasz Zerbe, zawodnik Łódzkich Srok, położył piłkę w polu przyłożeń. Polacy nie zwolnili tempa, budując przewagę krok po kroku. Czesi próbowali atakować, ale nasza obrona spisywała się naprawdę świetnie. Jonathan Tutak zanotował dwa przyłożenia, Mateusz Kowalewski również dorzucił dwa, a do tego trafił siedem z ośmiu podwyższeń.

Cały skład kadry działał jak dobrze naoliwiona maszyna, ale to sześciu graczy z Łódzkich Srok nadało temu spotkaniu łódzki sznyt: Mateusz Daszkowski, Kamil Kleszcz, Mateusz Kowalewski, Mateusz Łuczak, Jonathan Tutak i Tomasz Zerbe.

Dla kibiców w Kaliszu to był prawdziwy smaczek – darmowy wstęp i emocje na żywo. A ci, co nie dotarli, mogą nadrobić, bo cały mecz jest już na YouTube, na kanale Rugby League.pl TV.

Dla zawodników Srok to jeszcze nie koniec sezonu – 15 listopada łodzianie zagrają w IV rundzie Slovak Super League Championship, gdzie zmierzą się z zespołem Sharks z Bratysławy oraz włoską Parmą.

Sześciu rugbistów mistrzowskiej drużyny Sroki Łódź zagra w meczu z Czechami!

Fot. Sroki Łódź

W niedzielę, 26 października, o godzinie 14 reprezentacja Polski w Rugby League zmierzy się z Czechami w towarzyskim meczu w Kaliszu. To będzie ciekawy sprawdzian dla naszych zawodników po udanym sezonie.

Przemysław Kwiecień, członek zarządu klubu Sroki Łódź: – To, że mecz odbędzie się na stadionie w Kaliszu, daje szansę lokalnym fanom na bliskie spotkanie z gwiazdami dyscypliny. Polski Związek Rugby League postawił na doświadczenie i świeżość w składzie, a wśród powołanych nie brakuje graczy z Łódzkich Srok, którzy w tym roku pokazali, na co ich stać. Do kadry trafili Mateusz Daszkowski, Kamil Kleszcz, Mateusz Kowalewski, Mateusz Łuczak, Jonathan Tutak oraz Tomasz Zerbe czyli aż sześciu zawodników z mistrzowskiego zespołu z Łodzi.

Te powołania to nagroda za ciężką pracę, ale też wyzwanie – Czesi zawsze grają twardo, a test w Kaliszu może być dobrym sprawdzianem przed przyszłorocznymi meczami.

Wejście na mecz jest darmowe, a atmosfera zapowiada się na gorącą. Warto wpaść i zobaczyć, jak polscy rugbiści radzą sobie z rywalem z południa.

Nie możesz być na stadionie? Żaden problem – relacja na żywo z meczu będzie na YouTube, na kanale rugbyleague.pl

Sroki Łódź pokazały charakter i w mocnym turnieju Poland 9’s w  Rugby League zajęły trzecie miejsce

Zdjęcia Sroki Łódź

Kraków gościł towarzyski turniej Poland 9’s w  Rugby League, zorganizowany przez Polski Związek Rugby League. Na stadionie Jadwiga Łódzkie Sroki, wspierane przez licznie zgromadzonych lokalnych kibiców, wywalczyły trzecie miejsce, najlepsze z polskich teamów, pokazując charakter w starciu z mocnymi rywalami z zagranicy.

Przemysław Kwiecień – członek zarządu  Klub Sportowy Sroki Łódź: – W zmaganiach wzięły udział dwie zagraniczne drużyny: GB Pioneers, którzy zajmują się promowaniem Rugby League poza Wielką Brytanią, Anglicy wystawili dwa składy, oraz Orli Havlíckuv Brod, dobrze znani Srokom z rozegranego wiosną turnieju o Puchar Czech.

Łodzianie przyjechali do Krakowa w eksperymentalnym składzie, swoją szansę otrzymał Łukasz Gładysz, który zadebiutował w barwach mistrzów Polski. Sroki zajęły trzecie miejsce, ulegając w meczach obu ekipom GB Pioneers. Kluczowe dla podium okazało się zwycięstwo nad Orlami , 24:20 po wyrównanym i pełnym emocji spotkaniu. Łodzianie pokazali wolę walki, przełamując Czechów w kluczowych momentach.

Trybuny stadionu Jadwiga wypełniły się fanami, którzy głośno dopingowali mistrzów Polski. Ich wsparcie było nieocenione, szczególnie w zaciętym meczu z Czechami. – Kibice dali nam kopa do walki. To był dla nas świetny sprawdzian a dla mnie bardzo udany debiut – mówił po turnieju Łukasz Gładysz.

Krakowski turniej pokazał, że Rugby League zyskuje w Polsce coraz więcej fanów. Dla Srok trzecie miejsce to solidny wynik, Łodzianie po raz kolejny udowodnili, że są obecni najlepsi w Polsce.

Dzielne Sroki od 21 minuty walczyły w osłabienie, a i tak pokazały klasę. Czwarty w historii tytuł mistrza Polski w Rugby League dla łodzian!

Fot. Sroki Łódź

W Miedniewicach koło Skierniewic rozegrano finał Mistrzostw Polski Rugby League. Na boisku zmierzyli się zwycięzcy fazy zasadniczej, Sroki Łódź, z obrońcami tytułu, Wildcats Góra Kalwaria. Łodzianie, napędzani ambicją i wsparciem licznie przybyłych kibiców, zdominowali mecz, wygrywając 50:16 i sięgając po czwarty tytuł mistrza Polski.

– To był nasz dzień. Chłopaki dali z siebie wszystko, a kibice dodali nam skrzydeł – mówił po meczu Mateusz Kowalewski. Kapitan wyróżnił Jonathana Tutaka, który zdominował boisko, oraz Szymona Krupę za jego błyskotliwe rajdy oraz bardzo dobrą grę w defensywie.

Wróćmy do boiskowych wydarzeń, które opisuje Przemysław Kwiecień – członek zarządu KS Sroki Łódź: – Sroki od razu ruszyły do ataku. Już w 6. minucie Maciej Posiadała zdobył pierwsze przyłożenie, dając łodzianom prowadzenie. Sroki nie zwolniły jednak tempa, a w 16. minucie Szymon Krupa popisał się rajdem przez niemal pół boiska, zdobywając swoje pierwsze przyłożenie w meczu.

Emocje sięgnęły zenitu w 21. minucie, gdy po ostrym starciu między zawodnikami, Fabian Glinkowski ze Srok otrzymał czerwoną kartkę, a Piotr Bielec z Wildcats żółtą. Gra w osłabieniu nie zatrzymała łodzian – zaraz po incydencie Mikołaj Szpondowski zdobył przyłożenie, podwyższając wynik na 18:0. Wildcats, mimo przewagi jednego zawodnika, nie zdołali przejąć inicjatywy.

W 29. minucie Tutak ponownie położył piłkę w polu przyłożeń, a w 32. minucie Krupa błysnął jedną z najpiękniejszych akcji meczu, przebiegając niemal całe boisko i zdobywając kolejne punkty.Pierwsza połowa zakończyła się rezultatem 30:0 dla Srok!

Druga połowa rozpoczęła się od kolejnego popisu popularnego „Johny’ego”, który w trzecim swoim przyłożeniu podwyższył wynik na 36:0. Wildcats nie poddawali się i w 51. minucie zdobyli swoje pierwsze punkty, dając kibicom nadzieję na zryw. Siedem minut później dołożyli kolejne przyłożenie, zmniejszając straty do 36:10. Jednak Sroki szybko rozwiały marzenia rywali – w 66. minucie Tutak zdobył swoje czwarte przyłożenie, a licznie zgromadzeni kibice łódzkich Srok już wiedzieli, że puchar jest na wyciągnięcie ręki. W 71. minucie Mateusz Kowalewski, kapitan Srok, dołożył swoje pierwsze przyłożenie, przypieczętowując dominację łodzian. Wildcats odpowiedzieli trzecim przyłożeniem tuż przed końcem, ale wynik 50:16 dla Srok nie pozostawiał wątpliwości, kto był lepszy. – To nasz wielki dzień – powiedział po meczu trener Micha Wójcik.

Sroki po raz czwarty wywalczyły tytuł mistrza Polski. Łodzianie zapisali się w historii Rugby League, zdobywając potrójną koronę – mistrzostwo Polski 13’s oraz Puchary Polski 9’s i 5’

Finał Rugby League: Sroki kontra Wildcats. Będzie wielki rewanż i tytuł mistrza Polski dla Łodzi?!

Fot. Sroki Łódź

Będzie drużynowy złoty medal mistrzostw Polski dla Łodzi? Gorąco w to wierzę! Już w najbliższą niedzielę, 24 sierpnia, w Miedniewicach koło Skierniewic dojdzie do decydującego starcia w mistrzostwach Polski Rugby League. Na boisku zmierzą się zwycięzcy fazy zasadniczej, Sroki Łódź, z obrońcami tytułu, Wildcats Góra Kalwaria. To będzie mecz pełen sportowej walki, w którym obie drużyny zagrają w swoich najmocniejszych składach, walcząc o mistrzowski tytuł.

Przemysław Kwiecień – Członek Zarządu , Klub Sportowy Sroki Łódź: Dla Srok ten finał to szansa na rewanż po ubiegłorocznej porażce. Łodzianie dominowali w fazie zasadniczej, wygrywając wszystkie turnieje eliminacyjne i pokazując, że są w szczytowej formie. Zespół z Łodzi może liczyć na prawie kompletny skład, w którym zabraknie jedynie Marcela Zajączkowskiego, który doznał kontuzji podczas turnieju w Nowym Sączu.

Trener Michał Wójcik nie kryje optymizmu przed spotkaniem: – Jesteśmy gotowi na finał, ciężko trenowaliśmy, by odzyskać mistrzostwo. Podchodzimy do tego meczu z pokorą, ale wierzę w chłopaków i ich determinację . W niedzielę pokażemy, że zasługujemy na ten tytuł.

Obrońcy tytułu z Góry Kalwarii nie zamierzają oddać korony bez walki. Wildcats awansowali do finału po solidnych występach w eliminacjach, gdzie pokazali, że potrafią radzić sobie pod presją. Ich najmocniejszy skład to mieszanka doświadczenia i młodzieńczego zapału, co pozwoliło im triumfować rok temu.

Obie drużyny mogą liczyć na wsparcie swoich fanów , którzy bez trudu dotrą do Miedniewic – zarówno z Łodzi, jak i z Góry Kalwarii to niespełna godzinna podróż. Oczekujemy gorącej atmosfery, która doda skrzydeł zawodnikom obu drużyn. Czy łodzianie odzyskają tytuł, czy obrońcy go utrzymają? Przekonamy się w niedzielę w Miedniewicach. Jeśli jesteście fanami Rugby League, zapraszamy w niedzielę na trybuny.

Rugby League. Łódzkie Sroki bez porażki w sezonie zasadniczej. Teraz walka o tytuł mistrza Polski w Skierniewicach!

Fot. Sroki Łódź

Nowy Sącz stał się areną trzeciej rundy mistrzostw Polski Rugby League. Gospodarzami byli Biało-Czarni Nowy Sącz, ale to Łódzkie Sroki po raz kolejny pokazały klasę, kończąc sezon zasadniczy bez porażki.

Przemysław Kwiecień członek zarządu klub Sportowy Sroki Łódź: – Pierwszy mecz turnieju z Wildcats Góra Kalwaria zakończył się zdecydowanym zwycięstwem Srok 22:4. Łodzianie zdominowali pierwszą połowę, narzucając tempo i budując solidną przewagę. Po przerwie Wildcats próbowali odrobić straty, ale ich zryw przyszedł za późno. Emocje sięgnęły zenitu w końcówce, gdy po ostrym starciu między zawodnikami sędzia pokazał dwie żółte kartki. Sroki utrzymały jednak kontrolę i pewnie wygrały.

W drugim spotkaniu łodzianie zmierzyli się z gospodarzami, Biało-Czarnymi Nowy Sącz. Tu nie było wątpliwości, kto rządzi na boisku. Sroki rozgromiły rywali 28:0, a 4 przyłożenia zdobył Mateusz Kowalewski. Z dobrej strony pokazał się też 19-letni Marcel Zajączkowski, który pewnie szarżował rywali, niestety przypłacił to poważną kontuzją barku, która wykluczy go z gry w finale.

 W innym meczu turnieju Biało-Czarni pokonali Wildcats 30:20, ale ostatecznie to zespół z Góry Kalwarii zagwarantował sobie miejsce w finale.

Po zmaganiach w Rugby League kibice w Nowym Sączu byli świadkami historycznego wydarzenia – pierwszego w Polsce meczu Touch Rugby na międzynarodowych zasadach FIT (Federation of International Touch). Sroki pokonały Biało-Czarnych Nowy Sącz 4:3 w zaciętym pokazowym starciu, pokazując swoją wszechstronność i zaangażowanie w rozwój rugby w Polsce.

Finał Mistrzostw Polski  odbędzie się 23 sierpnia 2025 roku w Skierniewicach. Rywalem Łódzkich Srok będą Wildcats Góra Kalwaria, z którymi łodzianie mają rachunki do wyrównania po porażce w finale sprzed roku.

Wraca kapitan drużyny Sroki Łódź. To doda pewności i spokoju w grze. Z kim nasza drużyna zmierzy się w wielkim finale?

Fot. Sroki Łódź

W sobotę Biało-Czarni Nowy Sącz będą gospodarzem trzeciej, decydującej rundy eliminacyjnej Mistrzostw Polski Rugby League. Plus dodatkowo pokazowy turniej Touch Rugby.

Przemysław Kwiecień – członek zarządu klubu Sroki Łódź:- Po zdecydowanych zwycięstwach w dwóch poprzednich rundach w Górze Kalwarii i Łodzi, mamy już zagwarantowane miejsce w finale. W Nowym Sączu będziemy mogli zagrać swobodnie, bez presji wyniku, utrzymując jednak pełną determinację, by umocnić pozycję lidera rozgrywek.

Kluczowym wzmocnieniem Srok w trzeciej rundzie będzie powrót kapitana Mateusza Kowalewskiego, który z powodów prywatnych opuścił turniej w Łodzi. Jego obecność na boisku wzmocni pewność siebie zespołu i doda więcej spokoju w grze.

– Jedziemy do Nowego Sącza pokazać nasze łódzkie rugby w eksperymentalnym składzie. Nie zmienia to faktu, że zwycięstwo jest celem w zbliżającym się turnieju. Chcemy wygrać sezon zasadniczy, potwierdzając swoją dominację na południu Polski!  – zapowiada kapitan Srok.

Po zakończeniu zmagań w Nowym Sączu poznamy drugiego finalistę mistrzostw Polski, który zmierzy się ze Srokami 24 sierpnia w Skierniewicach. Tam dwie najlepsze drużyny sezonu powalczą w tradycyjnej, trzynastoosobowej formule rugby league o tytuł.

Dodatkową atrakcją będzie pokazowy turniej Touch Rugby, zorganizowany przez Touch Polska, w którym Łódzkie Sroki również wezmą udział. Ta bezkontaktowa odmiana rugby przyciąga coraz więcej fanów, a Sroki swoją grą na pewno rozkręcą imprezę.

« Older posts

© 2026 Ryżową Szczotką

Theme by Anders NorenUp ↑