Rezerwowy Pafka

Tag: bieganie po schodach (Page 2 of 2)

Premiera za Jarosławem Piechotą i jego grupą. Biegali na szczyt Rondo 1 w Warszawie w szczytnych, charytatywnych celach

Zdjęcia użyczył Jarosław Piechota

Niestrudzony i niezmordowany Jarosław Piechota rozpoczął kolejny sezon biegania po schodach. Premierą był Bieg Na Szczyt Rondo 1 w Warszawie.

Jarosław Piechota: Są to zawody na wysokim, międzynarodowym poziomie, gdzie można spotkać i porozmawiać na żywo z elitą Towerrunning World Association. Atmosfera jest przyjazna i wesoła mimo, że w powietrzu wyczuwa się smak rywalizacji. Ale to jeszcze bardziej zagrzewa i nakręca także tych zawodników spoza elity, do walki z samym sobą, a także miedzy sobą.

Dla mnie był to już dziewiąty start w tej imprezie, niestety jak dla większości powrót po przerwie 2020-2022 okazuje się nadal ciężki. Ale mimo gorszego wyniku cieszy fakt , że razem możemy czynić dobro, ponieważ jest to bieg chartytywny, z którego dochód w całości przeznaczony jest na SOS Wioski Dziecięce.

A jak to wygląda u mnie w liczbach 

rok 2012 wynik 5:06

rok 2014 wynik 5:11

rok 2015 wynik 5:20

rok 2017 wynik 5:54

rok 2018 wynik 5:24

rok 2019 wynik 5:51

rok 2022 wynik 6:14

rok 2023 wynik 6:25

rok 2024 wynik 6:36

Gratulacje dla mojej grupy Orion schody treningi /grupa „Piechotą po schodach”, gdzie zarówno debiutanci, jak i reszta świetnie sobie poradziła. Myślę, że niektórzy w pełni wykorzystali superkompensację po MER uzyskując genialne wyniki. A jeśli i wy chcecie dołączyć do naszej ekipy, to zapraszam  serdecznie na darmowe treningi w każdą środę o godz. 18.30 do ORION Business Tower w Łodzi. Wszelkie informacje znajdziecie na Orion schody treningi /grupa „Piechotą po schodach”, do której w każdej chwili możecie dołączyć.

Jarosław Piechota: Przez sześć lat grania dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy uzbierałem 90.715,96 zł. Wszystkich wejść na 13. piętro było 629, pięter 8177, a schodów aż 187 442

Ile dobrego można zrobić biegając po schodach? Dużo, bardzo dużo. Wielkie brawa dla Jarosława Piechoty, który po raz siódmy gra z WOŚP.

Jarosław Piechota: Już w niedzielę 28 stycznia zapraszam po raz siódmy dla mnie a trzydziesty drugi dla Orkiestry na wspólne granie z najgłośniejszą orkiestrą świata, które rozpocznie się od godz. 9, a skończy około 19 w niebieskim biurowcu Orion Business Tower w samym sercu Łodzi przy ul. Sienkiewicza.

Będą fanty i vouchery do zdobycia, pyszna zalewajka łódzka i ciasta od naszych genialnych sponsorów! Będziemy grać głośno, wesoło i postaram się zdobyć jak najwięcej funduszy, aby wesprzeć tą szczytną ideę. Do tej pory przez te 6 lat uzbierałem 90. 715,96 zł, wszystkich wejść na 13. piętro było 629, pięter 8177, a schodów pokonałem aż 187 442 sztuki.

  • W poprzednich latach:
  • I edycja finału WOŚP – 100 wejść / 6672,05 zł
  • II edycja finału WOŚP – 102 wejścia / 13 464,13 zł
  • III edycja finału WOŚP – 115 wejścia / 17 262,76 zł
  • IV edycja finału WOŚP – 113 wejść / 16 256,46zł
  • V edycja finału WOŚP – 105 wejścia / 19 490,59zł
  • VI edycja finału WOŚP – 94 wejścia / 17 205,57zł !

Jak będzie w tym roku? Czas pokaże. A już za kilka dni – wielki konkurs i do zdobycia nagroda, która zapiera dech , zapraszam do odwiedzenia mojego fanpage:

https://www.facebook.com/piechotajaroslaw

Siema!

Jarosław Piechota i jego ludzie biegali po schodach najwyższego budynku Wielkopolski – 103 metry w pionie, 17 pięter i 372 stopnie

Jarosław Piechota i jego ludzie nabiegali się w tym roku solidnie. Czas na odpoczynek, trening i budowanie formy na nowy sezon, bo biegać po schodach na pewno nie przestaną!

Jarosław Piechota: Sezon towerrunning’owy kończę w Poznaniu na Collegium Altum, czyli najwyższy budynek Wielkopolski, 103metry w pionie, 17 pięter i 372 stopnie. Bieg ten cieszy się bardzo dużym powodzeniem, ze względu na perfekcyjną organizację, ale także i to, że posiada rangę Mistrzostw Polski nauczycieli akademickich, studentów oraz służb mundurowych.

Najlepszy mój czas w tych zawodach to 2:06 w 2017 roku, a później niestety już nigdy tak dobrze nie było.

Czas przemyśleć taktykę i wprowadzić do treningów w przyszłym roku trochę jednostek szybkościowych, ale to dopiero od lutego, po finale WOŚP, na którym zdecydowanie bardziej potrzebuję być sprawnym wydolnościowo. 

Na szczęście wyniki mojej grupy Orion  treningi Piechotą po Schodach sprawiają, że  wracam z Poznania dumny. Naprawdę niesamowicie jest patrzeć jak moja młodzież wymiata na schodach! Tylko tak dalej.

Varso Place. 53 piętra, 1282 schody, 230 metrów. Jarosław Piechota walczył ze schodami i własnymi słabościami

Dzielny i mające niespożyte siły łodzianin – Jarosław Piechota znów biegał po schodach i to jak! Czy to zima, czy to lato pan Jarek jest nie do zatrzymania. Tym razem musiał się mierzyć ze własnymi słabościami. Druga edycja wbiegnij na Varso Place za nami.

Jarosław Piechota: Nie wiem, czy to magia najwyższego budynku Unii Europejskiej, czy też przybycie elity topowych towerrunerów z całego świata sprawia, że emocje przed startem są naprawdę ogromne. Każdy z nas ma świadomość, że to będzie gigantyczny wysiłek, będzie bolało wszystko, a płuca zapłoną 

Ale mimo wszystko zawodnicy czekają z ekscytacją na swoją kolej, aby dotrzeć do mety pokonując: 53 piętra, 1282 schody, 230 metrów.

A ja, mimo że czułem się nieźle przygotowany popełniłem tzw. błąd nowicjusza zaczynając bieg zdecydowanie zbyt mocno. I zaczęło się. Tak jak i na maratonie ulicznym mówi się, że po 30 km większości objawia się magiczna „ściana”, tak i mnie na 35 piętrze dopadła niemoc. Ależ byłem na siebie zły. Każdy krok, każdy oddech był wywalczony w bólu. Ostatecznie przekraczam metę na dachu o 45 sekund wolniej niż w ubiegłym roku . Mimo wszystko wracam do domu z uśmiechem i zamiarem rozliczenia się z Varso za rok. I oczywiście zapraszam wszystkich chętnych na darmowe treningi, szczegóły grupa Orion treningi Piechotą po Schodach.

Jarosław Piechota i jego grupa nie do zatrzymania. Do pokonania było 49 pięter, 1142 schody i 212 m w pionie!

We Wrocławiu odbyły się mistrzostwa Polski w towerrunningu w ramach Sky Tower Run 2023.

Do pokonania było 49 pięter, 1142 schody i 212 m w pionie. Co zrobił Jarosław Piechota? – Uzyskałem czas o 0,07s lepszy niż w poprzedniej edycji ( jest progres) czyli 8:25 ,plasując się w open jako 107/804 a kategorii 25/143 zawodnik. Mój rekord na tym budynku to 7:33 z 2019roku.

Sky Tower Run Jest to drugi co do wielkości budynek w Polsce, klatka lewoskrętna, a poziom techniczny niezbyt trudny. Dlatego też, impreza ta przyciąga nie tylko polską czołówkę biegaczy schodowych, ale także i wielu amatorów tej dyscypliny sportu, którzy chcą spróbować swoich sił i spotkać ciekawych ludzi z elity. Może dlatego nie dziwi fakt, że kategorie wiekowe szybują od 20 aż do 70+ lat

Jarosław Piechota: – Moja grupa Piechotą po schodach zapełniła gmach budynku niebieskimi kolorami koszulek. Wielu z naszych zawodników uzyskało lepsze wyniki niż w poprzednich edycjach, kilkoro startowało po raz pierwszy na tak wysokim budynku, a zdarzyło się im też zdobyć puchar i zaliczyć podium. Gratuluję wszystkim udanego występu!

Triada Globitel Tower Run. Jarosław Piechota: – Podium było kolejny raz w barwach naszych koszulek!

Za nami trzecie, ostatnie z cyklu zawodów w ramach triady Globitel Tower Run. Zawodnicy z całej Polski zjechali do Łodzi, aby zawalczyć o dobry wynik na usytuowanej na 19. piętrze mecie budynku Hi Piotrkowska. Ale nie tylko, bo wynik ten, liczył się także do ogólnego rankingu całej tegorocznej triady. Dlatego było tez podsumowanie i ogłoszenie zwycięzców zawodników biegnących we wszystkich trzech budynkach.

Organizator i najbardziej wytrwały biegacz – Jarosław Piechota: – Muszę powiedzieć, że walka była zacięta, do końca nie było wiadomo jak będzie wyglądać ostatecznie podium. Zakończenie triady, uświetniła swoją osobą nasz czołowa biegaczka towerrunningowa, wicemistrzyni Europy w tej dyscyplinie Iwona Wicha. Za jej przyjazd, ogromną energię, pozytywne nastawienie i niezliczone relacje bardzo dziękujemy !!!

Swoich sił na schodach spróbował po raz pierwszy, mój wspaniały kolega, serdeczny człowiek, łódzki trener i sportowiec, olimpijczyk z Aten i Pekinu Piotr Kędzia , a odwiedził nas także zaciekawiony tą dyscypliną wiceprezes PZLA dr Lech Leszczyński. Serdecznie dziękujemy!

Gratuluje strażakom, którzy w mocnej prawie 20to osobowej grupie stawili się z całym umundurowaniem pokonując 421 schodów może nie z uśmiechem, ale w naprawdę imponującym czasie. Niezmiennie szacun!

A moja grupa Piechotą po schodach, cóż ja mogę powiedzieć. Jestem dumny i wzruszony, bo podium było kolejny raz w barwach naszych koszulek.  Kibicuję Wam bardzo i obiecuję trochę odpuścić na treningu w środę.

Ogromne podziękowania dla firmy Globitel za organizację, dla wszystkich sponsorów, którzy wsparli lub ufundowali genialne upominki nie tylko dla top-3 ale i dla pozostałych bez względu na zajęte miejsce.

Podziękowania dla wolontariuszy, służb medycznych zabezpieczających imprezę, mediów które przygotowały wspaniałe relacje telewizyjne, gazet promujących nasze wydarzenie i oczywiście naszych bohaterskich fotografów, którzy tak polubili towerrunning i kolejny raz jako wolontariusze stanęli na wysokości zadania dając nam po raz kolejny prawie 2000 zdjęć do wyboru. Myślę, że każdy znalazł swoją fotkę?

49 pięter, 1142 schody pokonał Jarosław Piechota w osiem i pół minuty

Jarosław Piechota jest niezłomny, nie do zatrzymania. Lato czy zima atakuje kolejne steki schodów w najwyższych budynkach w Polsce. Po raz czwarty wystartował w mistrzostwach Polski, które odbyły się po dwuletniej przerwie. Śmiałkowie atakowali drugi co do wysokości budynek w Polsce Sky Tower Run, gdzie można było spotkać czołowych biegaczy Towerrunning Poland.

Mówi Jarosław Piechota: Meta biegu znajduje się na 49 piętrze, do pokonania są 1142 schody, a budynek wznosi się na 212 metrów w pionie. Wiedziałem czego mogę się spodziewać i byłem na to przygotowany. W sumie wystartowało 650 osób, ja uplasowałem się na 114/Open i jako 21/K40 uzyskując czas 08:32 czyli ponad minutę gorzej od mojego najlepszego na tym budynku w latach poprzednich. Oprócz medalu za ukończenie czeka na nas piękna panorama Wrocławia, ze Ślężą na horyzoncie, którą możemy podziwiać z tarasu widokowego.

Jestem niezmiernie dumny także z moje grupy, której zawodnicy pobiegli znakomicie , plasując się na szczytach list, a także na podium! Serdecznie im wszystkim gratuluję i bardzo się cieszę, że dzięki treningom osiągają tak niesamowite rezultaty ‼

Kolejny start, który jest niezwykle ważny dla Orion schody treningi /grupa ” Piechotą po schodach.” to oczywiście druga część naszej łódzkiej triady Globitel Tower Run , w której ze względu na organizację ja wystartuję symbolicznie, ale Wy już dziś możecie się zapisać na : https://time4s.pl/globitel-tower-run-ii#zapisy i oczywiście w każdej chwili wpaść do nas na trening, aby zapoznać się z tą fascynującą dyscypliną sportową.

Bieganie po schodach. Łódź nie ma drapaczy chmur, ale ma świetnego trenera

Bieganie po schodach jest coraz popularniejsze. Odbył się pierwszy z trzech biegów, pierwszych łódzkich zawodów towerrunningowych Globitel Tower Run. Na zawodach pojawiło się wielu biegaczy – amatorów oraz profesjonalistów, którzy chcieli sprawdzić swoje możliwości na schodach. Wszystko działo się pod bacznym okiem mistrza świata w towerrunningu Piotra Łobodzińskiego.

– Dlaczego towerrunning w Łodzi? Może nie mamy ogromnych drapaczy chmur, ale mamy świetnego trenera i miłośnika tego sportu – mówi Monika Bednarek z firmy Globitel, kierowniczka zawodów.

Bieganie po schodach, czyli towerrunning, zdobywa w Łodzi z roku na rok coraz większą popularność, duża zasługa w tym ambasadora zawodów Jarka Piechoty, który od lat prowadzi bezpłatne treningi i zachęca do uprawnia towerranningu.

– Globitel nastawiony jest na innowacyjność i dlatego postanowiliśmy wesprzeć rozwój nowej dyscypliny sportu oraz jej pasjonatów. Zobaczenie na własne oczy jak szybko można biec po schodach lub jak robią to strażacy w pełnym rynsztunku jest fenomenalnym doświadczaniem – mówi Krzysztof Tworus, prezes Zarządu firmy Globitel.

– Od kilku lat chodziło mi po głowie zorganizowanie zawodów w bieganiu po schodach, a dzięki firmie Globitel, która podjęła się bycia głównym sponsorem i realizatorem mojego pomysłu, moje marzenie się spełniło – mówi podekscytowany Jarosław Piechota 

Kolejne zawody odbędą się we wrześniu oraz listopadzie, w naszych łódzkich drapaczch chmur. Organizatorzy firma telekomunikacyjna Globitel i Jarosław Piechota na razie utrzymują miejsca kolejnych zawodów w tajemnicy.

– Pamiętajcie, że środa, to dzień schoda. Śledźcie nas w social mediach, może kolejna edycja będzie już z waszym udziałem – dodaje Jarosław Piechota.

Newer posts »

© 2026 Ryżową Szczotką

Theme by Anders NorenUp ↑