Rezerwowy Pafka

Tag: czeska liga rugby league

Zwycięstwo Cedrus Sroki w Czeskiej Lidze Rugby League. Świetne spotkanie do oglądania, wiele zwrotów akcji!

Zdjęcia Cedrus Sroki Łódź

Jest zwycięstwo, a ono zawsze cieszy. Cedrus Sroki Łódź rozegrały pierwszy, domowy mecz w Czeskiej Lidze Rugby League. Podopieczni trenera Michała Wójcika zmierzyli się z Orli Havlíckuv Brod, wygrywając 54:38. Brawo!

Kamil Kleszcz – asystent zarządu: – Pierwsza połowa była jednak bardzo zacięta i wyrównana. Obie drużyny regularnie wymieniały się ciosami, a na przerwę łódzcy rugbiści schodzili przegrywając wynikiem 16:20.Po zmianie stron łodzianie zaczęli lepiej kontrolować boisko, szybciej wracali do obrony i zdecydowanie skuteczniej kończyli akcje. To już przewaga Srok, które odjechały rywalom i dowiozły zwycięstwo do końca.

Najwięcej powodów do radości dał kapitan Mateusz Kowalewski, autor aż trzech przyłożeń. Bardzo solidny występ zaliczył też Karol Suchorzewski, a dwa przyłożenia dołożył Kacper Krysiak. Ten ostatni z meczu na mecz wygląda coraz lepiej – widać, że młody zawodnik robi postępy.Trener Srok na pewno będzie zadowolony z poprawy w grze obronnej. W porównaniu do pierwszego meczu zespół wyglądał w defensywie znacznie lepiej, choć wszyscy zdają sobie sprawę, że drużyna musi nad tym elementem jeszcze popracować.

Po meczu prezes klubu Krzysztof Tonn: – Liga czeska to dla nas nowy, bardziej wymagający teatr gry w rugby league. Wyjazdowy mecz przegraliśmy, ale nikt nie powie że byliśmy chłopcami do bicia. Teraz mogliśmy się sprawdzić w meczu domowym. Świetne spotkanie do oglądania, wiele zwrotów akcji. Pokazaliśmy, że jesteśmy godnym przeciwnikiem dla czeskich klubów.

Każdy mecz to dla nas cenne doświadczenie, nasza drużyna jest w większości bardzo młoda i ciągle się rozwijamy. Przed sztabem trenerskim jest teraz bardzo wymagające zadanie: przygotowanie zespołu by był konkurencyjny dla takich hegemonów czeskiej ligi jak Mad Squirrels Vrchlabí, czy Rugby Club Hradec Kralove.

Wielkie słowa uznania dla kibiców, którzy licznie zgromadzili się na obiekcie MOSiR przy ulicy Karpackiej i przez cały mecz dawali niesamowitych doping. Taka atmosfera na trybunach zdecydowanie pomogła gospodarzom odnieść zwycięstwo.

Porażka Cedrus Sroki Łódź w Rugby League. Czesi wcisnęli gaz do dechy!

Cedrus Sroki Łódź rozegrały swój pierwszy mecz w historii w Czeskiej Lidze Rugby League. Na boisku w Hradec Kralove łodzianie przegrali ze Slavią 68:20.
Przemysław Kwiecień 
– członek zarządu : Początek meczu był naprawdę zacięty. Przez dobre kilkanaście minut Sroki trzymały się świetnie i wyglądało na to, że mogą powalczyć o sensacyjny wynik. Jeszcze przy stanie 12:10 dla gospodarzy wydawało się, że wszystko jest możliwe.

Niestety potem Czesi wcisnęli gaz do dechy. Ruszyła ich atletyczna machina i przewaga Slavii zaczęła rosnąć z minuty na minutę.
Druga połowa znowu zaczęła się wyrównanie, ale tylko na chwilę. Później Slavia znów przejęła całkowitą kontrolę i nie wypuściła jej już do końca. Na plus trzeba zapisać historyczne pierwsze przyłożenie dla Srok. Zdobył je powracający po kontuzji Mateusz Daszkowski – piękny moment w jego wykonaniu.

Na gorąco po meczu głos zabrał sam Daszkowski: – To był ciężki mecz, na pewno bardzo ciężki mecz i bardzo waleczny. Chłopaki dali z siebie wszystko, mieliśmy też okrojoną kadrę, dużo chłopaków brakowało, nie mogli z różnych powodów przyjechać. Przegraliśmy, to był dla nas zimny prysznic, bierzemy się dalej do roboty, żeby pokazać w lidze, kto naprawdę rządzi. Myślę, że kolejny mecz też będziemy grać z mocną drużyną. Chcemy dać pokaz dla naszych kibiców i będziemy starać się celować zwycięstwo. Fajnie byłoby dojść do finału na końcu rozgrywek, więc będziemy walczyć po prostu w każdym meczu i starać się wygrywać.

Debiut w roli asystenta trenera zaliczył Fabian Glinkowski, który tak ocenił rwala: – Przeciwnik wykorzystał nasze słabości. Na pewno wykorzystywali to, że wychodziliśmy trochę źle w obronie, nie trzymaliśmy się struktur, które mieliśmy założone. I kiedy pojawiała się jakaś dziura, to za każdym razem wykorzystywali nasz błąd praktycznie i zdobywali te metry, co u nich owocowało punktami. Fizycznie są naprawdę mocni, naprawdę atletyczni zawodnicy. Fajnie piłka u nich chodziła dosyć. Godny przeciwnik. Mam nadzieję, że spotkamy go jeszcze w finale.

Już za tydzień Sroki pojadą do Krakowa na Puchar Polski 9’s, gdzie będą bronić tytułu wywalczonego w poprzednim sezonie. Natomiast za dwa tygodnie, 23 maja o 17:30, Cedrus Sroki na obiekcie MOSiR przy ulicy Karpackiej podejmą Orli Havlíčkův Brod. Wstęp dla kibiców jest bezpłatny. Spotkanie będzie też transmitowane na kanale Hattrick TV w serwisie YouTube, więc wszyscy kibice będą mogli śledzić pierwszy domowy mecz łodzian w czeskiej lidze na żywo.

© 2026 Ryżową Szczotką

Theme by Anders NorenUp ↑