Andrzej Olejnik skończył swoją misję propagowani rozwijania koszykówki na wózkach w Łodzi i w Polsce. Wielki szacun. Doceniły to międzynarodowe władze.
Pan Andrzej dostał obszerny list z podziękowaniami z międzynarodowej federacji z takim oto wstępem: Proszę przyjąć wyrazy mojego szczerego uznania dla znakomitej pracy, jak± wykonał Pan na rzecz koszykówki na wózkach inwalidzkich w Łodzi, w Polsce. Z najwyższym szacunkiem przekazuję Panu osobisty list od pana Waltra Pfaller, Prezydenta IWBF Europe .Raz jeszcze dziękuję za wszystko i życzę dalszych sukcesów I zdrowia.
Petr Tucek – sekretarz generalny.
Tymczasem: SSN START Łódź – Sportowe Stowarzyszenie Niepełnosprawnych START Łódź ogłasza nabór do nowej sekcji koszykówki na wózkach w Łodzi. W porozumieniu z innym naszym łódzkim klubem, który do tej pory szkolił koszykarzy na wózkach – Koszykówka na wózkach Lodz – ŁTRSN, SSN Start przejmuje sekcję i będzie podtrzymywać ponad 28-letnią tradycję Łódzkiego Towarzystwa Rehabilitacyjno – Sportowego Niepełnosprawnych, na czele którego stał Prezes Andrzej Olejnik
SSN Start poszukuje zarówno kobiety, jak i mężczyzn z niepełnosprawnościami o każdym poziomie zaawansowania.
W sporcie ludzie z pasją to sprawa niezbędna. Oni ciągną klub, dyscyplinę do przodu, na wyższy poziom. Widać to jak na dłoni na przykładzie łódzkich Srok. Ech, gdyby wszyscy w naszym mieście robili takie postępy, to Łódź byłaby sportową potęgą…
Klub Sportowy Sroki Łódź w sezonie 2026, oprócz rywalizacji w krajowych rozgrywkach rugby league, weźmie udział również w czeskiej lidze rugby league. To historyczny krok w rozwoju klubu oraz ważny etap na drodze do podniesienia poziomu sportowego zawodników, z których wielu stanowi trzon Reprezentacji Polski Rugby League.
Prezes Zarządu KS Sroki Łódź, Krzysztof Tonn: – Liga czeska wydaje się być na odpowiednim poziomie dla naszych zawodników, by zapewnić im sportowy rozwój. Z jednej strony jest wyzwaniem,a z drugiej różnica pomiędzy naszym klubem a najlepszymi klubami w lidze czeskiej nie jest na tyle duża, by rozgrywane mecze nie miały sensu i kończyły się zdecydowaną dominacją Czechów na boisku. Potwierdza to mecz testowy, który wiosną zeszłego roku Sroki wygrały z drużyną, która później zdobyła tytuł mistrza Czech w rugby league.
Udział w czeskich rozgrywkach wiąże się jednak z dodatkowymi wyzwaniami organizacyjnymi i finansowymi. Klub musi sprostać kosztom podróży, licencji zawodniczych, organizacji meczów i zapewnić odpowiednie przygotowanie logistyczne do rywalizacji w dwóch ligach jednocześnie.
Prezes Tonn podkreśla: – Udało nam się zapewnić podstawowy budżet, pozwalający wziąć udział w dodatkowych rozgrywkach, ale potrzeb jest sporo, by dobrze się przygotować do sezonu 2026. Dlatego liczymy na to, że uda nam się pozyskać fundusze od sponsorów.
Ambicje KS Sroki Łódź sięgają wysoko – klub ma realną szansę, by jako pierwszy zespół ł w historii światowego sportu zdobyć mistrzostwo dwóch państw w jednym sezonie.
Zarząd klubu zaprasza do współpracy sponsorów, partnerów biznesowych oraz wszystkich, którzy chcieliby wesprzeć rozwój rugby league w Polsce oraz pomóc zawodnikom Srok w walce o podwójny tytuł.
Osoby i firmy zainteresowane współpracą proszone są o kontakt: srokilodz@gmail.com
Fot. Marek Młynarczyk, autor bloga www.obiektywnasport.pl
Ikona polskiego i łódzkiego sportu, polskiego i łódzkiego rugby – Mirosław Żórawski w sobotę 3 sierpnia od godz. 12 zapewnia nam łodzianom sportową rozrywkę i zabawę czyli dziesiąty turniej rugby plażowego – BEACH SIDE RUGBY MANUFAKTURA 2024. Daniem głównym będzie turniej amatorów, o którym tak mówi Mirosław Żórawski: Bezpieczeństwo i dobra zabawa, to główne zasady obowiązujące w turnieju amatorów, gdzie będą rywalizować byli zawodnicy z kibicami i sympatykami dyscypliny oraz osobami, które o raz pierwszy chcą spróbować sił w plażowym rugby.
Opracowane zostały pewne uwagi do przepisów rugby, według których m.in. nie ma gry nogą, nie można stosować obrony ręką, wchodzić centralnie w przeciwnika oraz walczyć o piłkę w parterze.
Oczywiście obowiązuje zakaz uczestnictwa aktualnych zawodników ligowych (chyba że ukończyli 40 rok życia), a warunkowo dopuszcza się w składzie jednego zawodnika z kategorii młodzieżowych.
Ikona polskiego i łódzkiego rugby – Mirosław Żórawski
Staramy się również stosować pewne niepisane wewnętrzne zasady gry, czyli mieć w składzie kobietę (dziewczynę), na boisku powinno znajdować się dwóch byłych zawodników (nie dotyczy kobiet i zawodników po 45 roku życia). Dzieci do lat 10 są mile widziane i nie są wliczane do liczby zawodników, a taka drużyna gra w składzie 4 + 1.
Z ostatniej chwili: Będzie jedna drużyna złożona z samych kobiet i dzieci.
Oczywiście nikt nie zamierza nikogo karać lub dyskwalifikować, bo elementy sportowej rywalizacji być muszą, ale zawsze musimy pamiętać o priorytetach: bezpieczeństwo i dobra zabawa.
Regulaminowe wytyczne gry w turnieju Beach Side Rugby Manufaktura 2024:
-boisko posiada maksymalne wymiary 20 x 20 m
-czas gry amatorów 2 x 2,5 min + dogrywka do złotego punktu;
-czas gry pokazowej/klubowej 2 x 3 min + dogrywka do „złotego punktu”(każdy mecz musi zostać rozstrzygnięty)
-składy 4-osobowe (ilość zawodników w zespole max 8 + dzieci w amatorach)
-zmiany hokejowe; możliwe w trakcie trwania gry, jednak z poszanowaniem zasad gry
-całkowity zakaz gry nogą oraz tworzenia przegrupowań
-zakaz walki o piłkę po przewróceniu przeciwnika
-absolutny zakaz padania na przeciwnika i rzucania się na leżącą piłkę
– zakazblokowania piłki lub celowego utrudniania podania piłki, uwaga dla amatorów to całkowity zakaz obrony ręką przed szarżą („blacha”)
-zatrzymany zawodnik na ziemi (po szarży lub obaleniu) tworzy linię spalonego, ale musiniezwłocznie podać piłkę (unikając jej odkładania)
-zatrzymany w górze (sklinczowany) zawodnik traci piłkę jeśli nie może wykonać podania(walka do 3 sek – tylko 1 x 1 bez dochodzenia innych zawodników lub tworzenia maula),w czasie klinczu i walki o piłkę dla pozostałych zawodników obowiązuje linia spalonego
-wszystkie wznowienia gry rzutem wolnym (z plaży lub z ręki)- przeciwnik w odległościmin1 m (bez ataku na zawodnika wznawiającego podaniem, chyba że sam podejmiegrę)uwaga do wznowienia gry dla amatorów: wystarczy położenie i podniesienie piłki z plaży
-wznowienie gry po punktach tylko ze środka plaży: obydwa zespoły na swoich połowach
-szybkie wznowienie gry po przyłożeniu możliwe jest tylko przez zawodnika, który samprzyniesie piłkę na środek plaży
-każde celowe utrudnianie i opóźnianie gry karane będzie przesunięciem o 5 m
-turniej ma charakter towarzyski i propagujący plażowe rugby, a wszelkie przypadki grybrutalnej i niesportowego zachowania są niedopuszczalne (wykluczenie zawodnika zmeczu lub turnieju)
W powodzi niezbyt dobrych, a czasami wręcz fatalnych informacji o Łodzi, jako mieście, gdzie uprawianie sportów zespołowych jest zajęciem nie dającym medalowych sukcesów i sportowych satysfakcji, nareszcie, nareszcie nadeszła dobra, ba znakomita wiadomość. Jest wzlot.
W trzecim meczu półfinału play off II ligi koszykówki mężczyzn ŁKS Coolpack nie dał cienia szans Resovii, wygrał 99:56 i po 13 latach znów zagra w I lidze! Wielkie brawa.
Trener zespołu Jarosław Krysiewicz, cytowany przez lksfans.pl: – Fajnie, że zrobiliśmy awans w swojej hali, bo pewnie w Rzeszowie by to tak nie smakowało. Wyszliśmy pewni swego i w sumie po trzech minutach trzeciej kwarty, ten mecz był już zamknięty. W sobotę jedziemy do Inowrocławia po to, żeby wygrać i później kolejny mecz u siebie również.
Ja pamiętam czasy, gdy na polskich parkietach brylował w barwach ŁKS mój szkolny kolega, wielki sportowy talent na pewno na miarę Marcina Gortata – Wojtek Fiedorczuk – uznany za najlepszego koszykarza sezonu, gdy za dwóch walczył pod koszami Andrzej Olejnik, finezyjnymi podaniami popisywał się Andrzej Kowalczyk, a drużyna ŁKS zdobyła brązowy medal (drugi w historii, bo było jeszcze mistrzostwo w 1953 roku). To był rok 1978.
Oby teraz to był pierwszy krok na drodze do odzyskania sportowego blasku i wysokiej pozycji w polskim baskecie. Tak, stęsknieni za dobrą koszykówką, łódzcy kibice, na to zasługują!
Łódź będzie gospodarzem Finału Siatkarskiej Ligi Narodów. Od 27 do 30 czerwca Łódź gościć będzie osiem najlepszych męskich siatkarskich reprezentacji świata – podaje UMŁ.
Będzie to niejako prezent na 15-lecie łódzkiej hali, bowiem dokładnie 27 czerwca 2009 roku na najnowszym wówczas w kraju obiekcie rozegrany został pierwszy mecz piłki siatkowej Polska kontra Brazylia. Turniej będzie jednym z elementów świętowania jubileuszu Atlas Areny, na której w 2024 roku odbędzie się rekordowo dużo wydarzeń.
Siatkarska Liga Narodów to będzie ostatni sprawdzian przed Igrzyskami Olimpijskimi, które rozegrane zostaną na przełomie lipca i sierpnia. 27 czerwca 2009 roku odbyła się inauguracja Atlas Areny. Wtedy nasza reprezentacja w rozgrywanej wówczas Lidze Światowej przegrała z Brazylią 0:3. Teraz ma i musi być inaczej. Polacy marzą o olimpijskim złotym medalu. Muszą być w formie!
Mecze w Atlas Arenie rozegra 8 drużyn narodowych spośród 16 uczestniczących w turnieju, którego pierwsza faza odbędzie się w Turcji. Polacy, jako gospodarze mają zagwarantowany udział w łódzkich finale. Jednocześnie będąc zwycięzcami turnieju z 2023 roku, będą w Łodzi bronili tytułu.
– Liczymy, że finał Ligi Narodów nasi panowie zakończą zwycięstwem i będą w najlepszym momencie przygotowań do Igrzysk Olimpijskich – powiedział prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej Sebastian Świderski.
Łódź od lat gości największe siatkarskie imprezy. W Atlas Arenie nasze siatkarki wywalczyły awans na Igrzyska Olimpijskie w Paryżu. Wcześniej Łódź było dwukrotnie współgospodarzem Mistrzostw Świata (kobiet w 2021 roku oraz mężczyzn w 2014 roku), Mistrzostw Europy (2009 rok i 2019 rok) oraz Klubowych Mistrzostw Świata (2017 rok), a także gospodarzem meczów Ligi Światowej, World Grand, Prix i Ligi Mistrzów.
Wielki sport rusza w Polsce do boju w Łodzi. Podobnie, jak w poprzednich edycjach lekkoatletycznego mitingu Orlen Cup, który zostanie przeprowadzony 27 stycznia, także teraz w Łodzi mężczyźni będą rywalizować w biegach na 60 metrów i 60 metrów przez płotki, pchnięciu kulą, skoku wzwyż i skoku o tyczce, a kobiety również w biegach na 60 metrów i 60 metrów przez płotki. Organizację Orlen Cup w Łodzi wspierają Orlen S.A. oraz miasto Łódź – podaje – podaje pzla.pl
– Ja bardzo lubię Atlas Arenę, bo jest tu naprawdę niesamowity kontakt z publicznością, a imprezy w tej hali mają swój niepowtarzalny klimat – mówi Piotr Lisek, najlepszy polski tyczkarz. Ewa Swoboda, która dwa lata temu podczas Orlen Cup pobiła rekord Polski, prawdopodobnie kolejny raz pokaże się polskim kibicom w łódzkiej Atlas Arenie. Przed rokiem z kolei świetnie spisała się Pia Skrzyszowska, która wygrała bieg na 60 metrów przez płotki.
W tym roku łódzki mityng będzie miał kategorię brązową cyklu World Athletics Indoor Tour.
Sprzedaż biletów prowadzona jest przez system biletowy Atlas Areny pod adresem internetowym www.bilety.makis.pl oraz www.bilety.atlasarena.pl. Wejściówki na wydarzenie kosztują 25 zł za bilet normalny, 15 zł za bilet ulgowy oraz 60 zł za bilet rodzinny 2+2.
Zeszłoroczni medaliści Orlen Cup:
kobiety
bieg na 60 m 1. Ewa Swoboda (Polska) 7,14 2. Zaynab Dosso (Włochy) 7,14 3. Tristan Evelyn (Barbados) 7,20 bieg na 60 m ppł 1. Pia Skrzyszowska (Polska) 7,78 2. Michelle Jenneke (Australia) 7,98 3. Mette Graversgaard (Dania) 8,01 mężczyźni bieg na 60 m 1. Marcell Jacobs (Włochy) 6,57 2. Dominik Kopeć (Polska) 6,60 3. Jerod Elcock (Trynidad i Tobago) 6,63 bieg na 60 m ppł 1. Roger Iribarne (Kuba) 7,55 2. Jakub Szymański (Polska) 7,59 3. Milan Trajkovic (Cypr) 7,60 skok o tyczce 1. Ernest John Obiena (Filipiny) 5,77 2. Sam Kendricks (USA) 5,70 3. Piotr Lisek (Polska) 5,70 skok wzwyż 1. Norbert Kobielski (Polska) 2,23 2. Marco Fassinotti (Włochy) 2,20 3. Andrij Procenko (Ukraina) 2,15 pchnięcie kulą 1. Tomas Stanek (Czechy) 20,85 2. Mesud Pezer (Bośnia i Hercegowina) 20,75 3. Konrad Bukowiecki (Polska) 20,71
Odbył się pierwszy z dwóch turniejów Ligi Rugby Tag dla szkół średnich. Turniej zorganizowały Venol Atomówki Łódź przy współpracy z KS Społem oraz Urzędu Miasta Łodzi. Do turnieju zgłosiło się pięć szkół, które zagrały mecze każdym z każdym. Po pierwszej kolejce najlepszy jest Zespół Szkół Budowlano-Technicznych drugie miejsce zajmuje Zespół Szkół Rzemiosła, trzecie Zespół Szkół Techniczno – Informatycznych, kolejne Zespół Szkół Gastronomicznych i XXX Liceum Ogólnokształcące. – Wracamy po niemal trzech latach do rozgrywek – mówi Zbigniew Grądys trener Atomówek –Cieszy mnie że aż pięć szkół zechciało pokazać uczniom rugby, a ważne jest to że zawodniczki Venolek zachęciły swoich nauczycieli do przyjścia na zawody. Ligi Rugby Tag są jednym z elementów zachęcania do trenowania rugby w naszej drużynie. Cieszę się, że wróciliśmy z tymi rozgrywkami, bo może uda nam się zachęcić dziewczyny do grania w rugby i zobaczymy je na boiskach w tym sezonie.
– Fajna atmosfera zabawy i rywalizacji – mówi Iza Gumińska sędzia i zawodniczka – Zauważyłyśmy kilka dziewczyn, które chętnie bym zobaczyła na treningach po pokazały charakter grając przeciw chłopakom. Kiedyś też zaczynałam od tagów i nie żałuję że przyszłam na trening bo rugby to świetna przygodna gdzie poznaje się fajnych ludzi. Zapraszamy na treningi, a więcej informacji na naszej stronie www.venolatomowki.pl
Kolejny turniej 19 grudnia gdzie wręczymy nagrody drużynom. A już w najbliższy wtorek zapraszamy na turniej finałowy Małej Ligi Rugby Tag w który odbędzie się w Hali Społem przy Północnej 36 od g 9 do 13.
Nie jestem wielkim fanem siatkówki. To fakt, ale… Jestem gotów krzyczeć: nasza, łódzka siatkówko wróć, żeby znów moje łódzkie sportowe serce biło mocniej i radośniej!
Na razie jest bowiem czarna rozpacz. Za nami kolejny czarny weekend w wykonaniu naszych (łódzkich i aleksandrowskiej) drużyn. Wszystkie przegrały swoje ligowe mecze i to w słabym stylu, co nie daje nadziei na lepszą przyszłość.
A miało być inaczej… Widzew miał stać się solidną drużyną środka w futbolowej ekstraklasie. ŁKS nie popełnić błędów przeszłości i nie być chłopcem do bicia, dostarczycielem punktów. KS Budowlani Commercecon mieli wnieść powiew młodości i świeżości do skostniałej ekstraligi rugby, a Budo 2011 Aleksandrów Łódzki mocno trzymać mistrzowski poziom.
Jaka jest rzeczywistość? Po prostu okropna. Wszystko wychodzi nie tak, na opak. Porażka goni porażkę i nie widać nadziei, jak to zmienić, odwrócić złe trendy. Na tle innych, no wcale nie takich mocarzy, nasi wyglądają marnie, momentami beznadziejnie.
A zatem cała nadzieja w siatkówce. Mistrz Polski – ŁKS Commercecon utrzymał mistrzowski skład. Ba, mam nadzieję, że jeszcze go wzmocnił. Trzeba jednak powiedzieć, że wicemistrz – Developres Rzeszów nie zasypia bowiem gruszek w popiele, a Chemik Police nie zamierza w kolejnym sezonie obejść się smakiem i nie zdobyć jakiegokolwiek krążka.
Brązowe medalistki – Grot Budowlani – przeszły kadrową rewolucję, straciły najlepszą zawodniczkę minionych zmagań – Monikę Fedusio, ale już nie raz pokazały, że potrafią stworzyć team na miarę czołówki Tauron Ligi. Rozgrywki powinny być bardzo ciekawe, a już w premierowym starciu 9 października o godz. 17.30 wyjątkowa atrakcja – derby Łodzi!
Ogólnopolskie mistrzostwa Strzeleckich Zajęć Sportowych w Zduńskiej Woli udały się znakomicie. Uczestniczyło w nich około 140 osób i wszyscy mówili: Super organizacja, super atmosfera!
Kamil Grenda z klubu KS Colt Łódź: – Nasi młodzi sportowcy wykonali świetną robotę. W konkurencji Kpn 20 dziewcząt trzecie miejsce zajęła Maja Zwolińska, która ma dopiero… 10 lat! Od złotego medalu dzieliło ją 0,8 punktu, a od srebra 0,5 punktu. Doprawdy niewiele, trzymamy kciuki za Maję, żeby następnym razem nie miała sobie równych.
W konkurencji Kpn 20 chłopców 10 miejsce zajął Artur Koziński, a 16 – Antoni Miechnieski.
Za chwilę kolejne zawody! 2 lipca na strzelnicy Stone Range w Kamieniu od godz. 9 Wakacyjne Strzelanie dla Oliwki, których celem jest zbieranie funduszy na wyczekiwaną operację.
W sobotę, 27 maja w Łodzi gwiazdy pod wodzą Marcina Gortata zmierzą się w koszykarskim meczu z Wojskiem Polskim. W zespole byłego wybitnego koszykarza i łodzianina zagra wiele gwiazd, w tym Miss World 2021.
Mówi tata naszej miss, ełkaesiak – Łukasz Bielawski: Karolina jest fanką Łodzi, kocha nasze miasto,. Na propozycję Marcina zgodziła się bez chwili wahania. W kosza grała okazjonalnie, uprawiała tenis ziemny, ale to zuch dziewczyna, nie boi się nowych wyzwań! Karolina musiała jeszcze dostać zgodę swoich szefów na udział w tym sportowym wydarzeniu. Gdy ci, dowiedzieli się, że to akcja charytatywna, tylko przyklasnęli pomysłowi. Karolina podróżuje po całym świecie. Do Polski na mecz przyleci prosto z Cannes, gdzie będzie gościem prestiżowego festiwalu filmowego.
Ja oczywiście pojawię się na meczu w roli kibica. Będę mocno trzymał kciuki za Karolinę i dopingował wszystkich uczestników meczu. Wiem to, że impreza uda się znakomicie!
Podczas tegorocznej, wyjątkowej, bo jubileuszowej edycji Wielkiego Meczu Gortat Team – Wojsko Polskie zagrają największe sportowe nazwiska w towarzystwie uwielbianych gwiazd popkultury – podaje UMŁ. Tym razem łodzianin, były koszykarz NBA powołał do swojej drużyny wielkie nazwiska takie jak: Bartosz Zmarzlik, Paulina Krupińska-Karpiel, BEDOES, Mariusz Wlazły, Karolina Bielawska, Maciej Musiał, Kamil Chanas, Natalia Kaczmarek, Pasha Biceps, Marcel Ponitka, JANKES, Anna Makurat, Rafał Pacześ.
Wielki mecz Gortat Team vs WP to od lat wspaniałe widowisko przyciągające tłumy kibiców doskonale bawiących się na trybunach Atlas Areny. Tradycyjnie zapewniamy, że będzie to wydarzenie, którego nie można przegapić. Ten mecz nie tylko przyniesie nam wiele emocji, ale również dochód ze sprzedanych biletów przeznaczony będzie na cele statutowe Fundacji MG13, czyli w głównej mierze na stypendia sportowe dla utalentowanej młodzieży.
Zdjęcia archiwum Miss World – Karoliny Bielawskiej
Przez ponad 30 lat pisałem, bardzo często o sporcie, wzbudzający spore emocje felietonik Ryżową Szczotką w Expressie Ilustrowanym. Uznałem, że warto do niego wrócić. Wiele się zmieniło, a jednak nadal są sprawy, które wymagają komentarza bez owijania w bawełnę.
Pisze z Łodzi sobie szkodzi - tak tytułował swoje felietony znakomity Zbyszek Wojciechowski. Inny świetny dziennikarz Antoś Piontek mówił, że w sporcie jak w żadnej innej dziedzinie życia widać czarno na białym w całej jaskrawości otaczającą nas rzeczywistość. Do tych dwóch prawd chcę nadal nawiązywać.