Rezerwowy Pafka

Tag: widzew wiśniewski

Mocno osłabiony w defensywie Widzew wcale nie jest bez szans w meczu z mistrzem Polski

Zdjęcia Martyna Kowalska, widzew.com

Heroiczny mecz Widzewa we Wrocławiu miał swoje dobre i złe strony. Co pokazał przed hitowym pojedynkiem szóstej kolejki ekstraklasy? Wszak w niedzielę 30 sierpnia o godz.20.15 Łodzianie podejmą bowiem mistrza Polski – Lecha Poznań.

Grający praktycznie przez cały mecz w dziesiątkę Łodzianie wywalczyli punkt (a mogli nawet trzy!). To cenne i budujące. W takiej sytuacji lepiej się trenuje w tygodniu, z większą wiarą staje do kolejnej ligowej walki, choć łatwo nie będzie.

Widzew zagra bez jednego ze swoich liderów. ostoi defensywy – Przemysława Wiśniewskiego, który pauzuje za czerwoną kartkę. Trener Aleksandar Vuković będzie musiał przebudować tak czułą formację, jaką jest defensywa. W roli skutecznego lidera, jeśli zespół chce wrócić do tego, co było jego atutem czyli grania na zero z tyłu, musi wystąpić Steve Kapuadi. Ma umiejętności, żeby podołać zadaniu. Byleby tylko dobrze współpracował z nowym, choć dobrze znanym czyli Mateusz Żyro.

Nieoczywistym asem w rękawie może znów okazać się boczny obrońca – Mario Garcia, który we Wrocławiu zapisał na swoim koncie gola i asystę. Wiele, bardzo wiele będzie zależało od środka pomocy. I tu jest powód do umiarkowanego optymizmu, bo Juljan Shehu znów, jak za dobrych czasów, był prawdziwym, odpowiedzialnym liderem drużyny. Kreatywni, pomocnicy, trzymający w kleszczach całą drużyną rywali, mogą dać przewagą w grze i ostatecznie zapewnić korzystny wynik!

Czy z filarem reprezentacji – Przemysławem Wiśniewskim w składzie widzewska defensywa będzie miała święty spokój? To kolejna, mocna zapowiedź marszu w górę tabeli? Oby!

Fot. widzew.com

Mający 195 cm wzrostu, 28-letni stoper reprezentacji Polski (5 meczów, bohater pojedynku z Holandią) – Przemysław Wiśniewski został widzewiakiem! Łodzianie podobno zapłacili za transfer definitywny niebagatelną kwotę – 4 mln euro.

W barwach łódzkiej ekipy defensor będzie występował z numerem 25 na plecach. Jego umowa obowiązuje do końca grudnia 2030 roku.

Teraz Zbigniew Boniek powiedział krótko i na temat: „Genialny ruch”.

A Wiśniewski to twardy, walczący, skuteczny stoper. Potrafi wygrywać powietrzne pojedynki. Przy tym szybki, nie bojący się wyjść do przodu. Człowiek, który będzie trzymał defensywę łodzian w ryzach i nie pozwoli na stratę głupich bramek, zwłaszcza w samych końcówkach spotkań?!

W Spezii stoper zagrał 58 spotkań, strzelił w nich trzy gole. W tym sezonie 20 spotkań – na boisku łącznie 1800 minut. W Polsce, w Górniku Zabrze zaliczył 121 ligowych pojedynków, do tego dodał dwie bramki. Chciało Polaka hiszpańskie Getafe, ale odbiło się od finansowej ściany. Co to się panie plecie na tym transferowym świecie. Kto jeszcze sezon, dwa temu, mógł przypuszczać, że zakasujemy Hiszpanów!

Przypomnijmy, że Przemek jest synem bardzo znanego byłego piłkarza – Jacka. Tata ogląda każdy mecz z udziałem syna i natychmiast dzieli się z nim swoimi przemyśleniami. Zanim jeszcze obrońca biało-czerwonych zejdzie do szatni, już otrzymuje od taty długą wiadomość z podsumowaniem występu. – Skończyłem mecz, wracam do szatni i już mam litanie wiadomości – ujawnił w rozmowie z „meczykami”.

© 2026 Ryżową Szczotką

Theme by Anders NorenUp ↑