Rezerwowy Pafka

Tag: widzew piast (Page 2 of 2)

Jeśli Widzew znów przegra, a to nie jest niemożliwe, będzie musiał drżeć ze strachu, że spadnie z ekstraklasy!

Widzew ma pod górkę, a może być jeszcze gorzej i to w chwili, gdy będzie fetowana 40. rocznica awansu łódzkiej drużyny do półfinału Pucharu Europy.Blamaż w takich okolicznościach będzie sportową i wizerunkową klęską.

Najbliższy rywal – Piast Gliwice (niedziela, godz. 15) – drużyna trenera Aleksandara Vukovicia w ostatniej kolejce pokonała Wisłę Płock 1:0, a złotego gola strzelił były widzewiak, coraz lepiej radzący sobie w Gliwicach Michael Ameyaw. Była to czwarta z rzędu ligowa wygrana Piasta zakończona wynikiem 1:0.

Jak to się dziwnie plecie na tym futbolowym świecie. Piast miał się wiosną kurczowo bronić przed spadkiem, Widzew myśleć o miejscu w czołówce z szansą na grę w europejskich pucharach. Dziś Piast jest szósty i o jedną lokatę i jeden punkt wyprzedza łodzian!

Niestety, nie jest dobrze, bo chyba trener Widzewa nie chodzi twardo po ziemi, tylko buja w chmurach, gdy po słabym, przegranym spotkaniu z Rakowem mówi: Druga część meczu była dużo lepsza w naszym wykonaniu niż pierwsza. Posiadaliśmy piłkę, szukaliśmy lepszej gry poprzez budowanie od bramki. Narzuciliśmy duże tempo, widzieliśmy, że Raków miał swoje problemy. Z przebiegu meczu mogliśmy zrobić więcej.

Widzewowi nie potrzeba komentarzy na okrągło, tylko rzetelnej, męskiej analizy i wyciągnięcia właściwych wniosków, bo nie ma w tej chwili w zespole piłkarza, który grałby lepiej niż przeciętnie, a większość po prostu spisuje się słabo!

Może zatem sposobem na Piasta jest ustawienie autobusu przed własnym polem karnym czyli bronienia się w jedenastu i szukania szansy w miarę składnej, szybkiej kontrze. Pewne jest, że w meczu z Piastem nie zagra obrońca Mateusz Żyro. Powód? Cztery żółte kartki.

Bartłomiej Pawłowski: Musimy zacząć wykorzystywać to, co sobie stwarzamy, bo bez tego ciężko wygrywać mecze.

Niech te słowa będą przesłaniem na pojedynek z Piastem. Co się stanie, jeśli go, odpukać, Widzew przegra? Już nie będzie musiał jedynie oglądać się za siebie, tylko drżeć ze strachu, że spadnie z ekstraklasy.

Przypominamy klasyfikację kanadyjska (gole + asysty) w drużynie Widzewa : 12 – Jordi Sanchez,, 11 – Bartłomiej Pawłowski, 6 – Ernest Terpiłowski,, 4 – Karol Danielak, Marek Hanousek, Dominik Kun

Jest sukces Widzewa przed meczem. Prezes MAKiS przeprosił Mateusza Dróżdża. Wojenny topór miasto Łódź – Widzew zostanie zakopany i UMŁ będzie aktywnie i twórczo (czy to możliwe?) pomagał klubowi?!

Widzew. Skoro o to apeluje Zibi, to Jordi Sanchez musi zagrać przeciwko Piastowi w Gliwicach!

fot. widzew.com

W poniedziałek o godz. 20.30 kolejny bardzo trudny mecz Widzewa w ekstraklasie. Łodzianie zagrają w Gliwicach z Piastem. Recepta na sukces? Trzeba być do bólu skutecznym, konsekwentnym, nawet kosztem zabijania gry, jak to pokazała w starciu ze Śląskiem Wrocław Warta Poznań, wygrywając mecz po dwóch kontrach 2:0!

Rywal przegrał z Rakowem 0:1, z którym Widzem zremisował 0:0. Przegrał, bo taka jest piłka – niewykorzystane sytuacje się mszczą. Gliwiczanie mieli kilka wybornych bramkowych sytuacji w drugiej połowie spotkania. Nie potrafili zamienić ich na bramki. W doliczonym czasie gry po rykoszecie szczęśliwego gola zdobyli częstochowianie. Trzeba będzie uważać na odpowiedzialnego i mądrze grającego Patryka Dziczka.

Na razie widać, że ani piłkarze, ani trener Janusz Niedźwiedź nie połakomili się na pochlebstwa tzw. ekspertów, chwalący ich za piękną, odważną grę w przegranych pojedynkach i skupili się na zdobywaniu w ligowej walce ligowych punktów. Ziarnko do ziarnka, a zbierze się miarka – to nie jest maksyma do realizowania przez ligowego beniaminka.

Podstawą jest solidna postawa trójki obrońców, którzy zaczynają decydować o sile zespołu i końcowym wyniku. Na razie trójka: Patryk Stępiński – Serafin Szota – Martin Kreuzriegler (znalazł się w jedenastce kolejki) jest niezniszczalna, nie do zmiany, choć mocno depcze jej po piętach Mateusz Żyro.

Janusz Niedźwiewdź: – Jestem trenerem ofensywnym, ale jestem też realistą i wiem, że bez dobrej gry w defensywie, bez poświęcenia w niej, nie da się nic ugrać. Będziemy dążyć do powtarzalności z tyłu. Mamy ją, ale jest też jeszcze nad czym pracować. Gra defensywna też daje nam punkty, bo przecież rozegraliśmy sześć meczów bez straty gola. Jeśli będziemy przy tym skuteczni w ataku, czego  dzisiaj zabrakło, to będziemy zdobywać punkty.

for. umł

Dobre słowo zawsze jest bezcenne, buduje morale, zwłaszcza od takiego autorytetu i klubowej legendy jak Zbigniew Boniek. – Proszę przekazać trenerowi Januszowi Niedźwiedziowi, że Widzew jest najlepiej zorganizowaną drużyną w lidze, biorąc pod uwagę kadrę, jaką dysponuje – powiedział Zibi w programie „Prawda Futbolu”, a potem prosił też trenera, żeby zawsze wystawiać Jordiego Sancheza.

Newer posts »

© 2026 Ryżową Szczotką

Theme by Anders NorenUp ↑