Rezerwowy Pafka

Tag: Wildcats Góra Kalwaria

Finał Rugby League: Sroki kontra Wildcats. Będzie wielki rewanż i tytuł mistrza Polski dla Łodzi?!

Fot. Sroki Łódź

Będzie drużynowy złoty medal mistrzostw Polski dla Łodzi? Gorąco w to wierzę! Już w najbliższą niedzielę, 24 sierpnia, w Miedniewicach koło Skierniewic dojdzie do decydującego starcia w mistrzostwach Polski Rugby League. Na boisku zmierzą się zwycięzcy fazy zasadniczej, Sroki Łódź, z obrońcami tytułu, Wildcats Góra Kalwaria. To będzie mecz pełen sportowej walki, w którym obie drużyny zagrają w swoich najmocniejszych składach, walcząc o mistrzowski tytuł.

Przemysław Kwiecień – Członek Zarządu , Klub Sportowy Sroki Łódź: Dla Srok ten finał to szansa na rewanż po ubiegłorocznej porażce. Łodzianie dominowali w fazie zasadniczej, wygrywając wszystkie turnieje eliminacyjne i pokazując, że są w szczytowej formie. Zespół z Łodzi może liczyć na prawie kompletny skład, w którym zabraknie jedynie Marcela Zajączkowskiego, który doznał kontuzji podczas turnieju w Nowym Sączu.

Trener Michał Wójcik nie kryje optymizmu przed spotkaniem: – Jesteśmy gotowi na finał, ciężko trenowaliśmy, by odzyskać mistrzostwo. Podchodzimy do tego meczu z pokorą, ale wierzę w chłopaków i ich determinację . W niedzielę pokażemy, że zasługujemy na ten tytuł.

Obrońcy tytułu z Góry Kalwarii nie zamierzają oddać korony bez walki. Wildcats awansowali do finału po solidnych występach w eliminacjach, gdzie pokazali, że potrafią radzić sobie pod presją. Ich najmocniejszy skład to mieszanka doświadczenia i młodzieńczego zapału, co pozwoliło im triumfować rok temu.

Obie drużyny mogą liczyć na wsparcie swoich fanów , którzy bez trudu dotrą do Miedniewic – zarówno z Łodzi, jak i z Góry Kalwarii to niespełna godzinna podróż. Oczekujemy gorącej atmosfery, która doda skrzydeł zawodnikom obu drużyn. Czy łodzianie odzyskają tytuł, czy obrońcy go utrzymają? Przekonamy się w niedzielę w Miedniewicach. Jeśli jesteście fanami Rugby League, zapraszamy w niedzielę na trybuny.

Rugby League. Łódzkie Sroki bez porażki w sezonie zasadniczej. Teraz walka o tytuł mistrza Polski w Skierniewicach!

Fot. Sroki Łódź

Nowy Sącz stał się areną trzeciej rundy mistrzostw Polski Rugby League. Gospodarzami byli Biało-Czarni Nowy Sącz, ale to Łódzkie Sroki po raz kolejny pokazały klasę, kończąc sezon zasadniczy bez porażki.

Przemysław Kwiecień członek zarządu klub Sportowy Sroki Łódź: – Pierwszy mecz turnieju z Wildcats Góra Kalwaria zakończył się zdecydowanym zwycięstwem Srok 22:4. Łodzianie zdominowali pierwszą połowę, narzucając tempo i budując solidną przewagę. Po przerwie Wildcats próbowali odrobić straty, ale ich zryw przyszedł za późno. Emocje sięgnęły zenitu w końcówce, gdy po ostrym starciu między zawodnikami sędzia pokazał dwie żółte kartki. Sroki utrzymały jednak kontrolę i pewnie wygrały.

W drugim spotkaniu łodzianie zmierzyli się z gospodarzami, Biało-Czarnymi Nowy Sącz. Tu nie było wątpliwości, kto rządzi na boisku. Sroki rozgromiły rywali 28:0, a 4 przyłożenia zdobył Mateusz Kowalewski. Z dobrej strony pokazał się też 19-letni Marcel Zajączkowski, który pewnie szarżował rywali, niestety przypłacił to poważną kontuzją barku, która wykluczy go z gry w finale.

 W innym meczu turnieju Biało-Czarni pokonali Wildcats 30:20, ale ostatecznie to zespół z Góry Kalwarii zagwarantował sobie miejsce w finale.

Po zmaganiach w Rugby League kibice w Nowym Sączu byli świadkami historycznego wydarzenia – pierwszego w Polsce meczu Touch Rugby na międzynarodowych zasadach FIT (Federation of International Touch). Sroki pokonały Biało-Czarnych Nowy Sącz 4:3 w zaciętym pokazowym starciu, pokazując swoją wszechstronność i zaangażowanie w rozwój rugby w Polsce.

Finał Mistrzostw Polski  odbędzie się 23 sierpnia 2025 roku w Skierniewicach. Rywalem Łódzkich Srok będą Wildcats Góra Kalwaria, z którymi łodzianie mają rachunki do wyrównania po porażce w finale sprzed roku.

Łódzkie Sroki pokazały swoją moc. Triumf na starcie mistrzostw Polski 2025!

Zdjęcia: Sroki Łódź

Zauważmy to. Łódź nie tylko w kobiecej siatkówce walczy o drużynowe medale.

Przemysław Kwiecień – członek zarządu – Klub Sportowy Sroki Łódź: – W upalne sobotnie popołudnie Góra Kalwaria stała się areną Rugby League, goszcząc pierwszy turniej mistrzostw Polski, w którym zmierzyły się najlepsze drużyny w kraju, a zdecydowanymi faworytami byli obrońcy tytułu – Wildcats Góra Kalwaria oraz zeszłoroczni finaliści Sroki Łódź.

Ze względu na panujący tego dnia upał, organizatorzy, po konsultacji ze sztabami drużyn, zdecydowali się na nietypowy format decydującego meczu– trzy odsłony po 20 minut, co pozwoliło zawodnikom lepiej znieść warunki atmosferyczne w jakich przyszło im grać.

Zgodnie z przewidywaniami, główną rolę w turnieju odegrali faworyci. To jednak łodzianie pokazali swoją wyższość, odnosząc przekonywujące zwycięstwo 40:6. Choć triumf Srok nie był zaskoczeniem, przewaga z jaką tego dokonali zrobiła wrażenie na zgromadzonych licznie tego dnia, kibicach gospodarzy. Łodzian do sukcesu poprowadził kapitan Mateusz Kowalewski, który dzięki swojemu doświadczeniu świetnie kierował grą, nie dając przeciwnikom wielu szans na przejęcie inicjatywy. Za grę w defensywie należy wyróżnić Patryka Bartczaka, który pewnie szarżował przeciwników, skutecznie uniemożliwiając im szybkie dotarcie w okolice pola punktowego.

Wśród wielu jasnych punktów meczu warto wyróżnić pierwsze w karierze przyłożenie zawodnika Srok, Szymona Malickiego. Spotkanie nie obyło się jednak bez spięć – pod koniec meczu doszło do krótkiej przepychanki między graczami obu drużyn. Dzięki szybkiej i zdecydowanej interwencji sędzi Zuzanny Orlik, incydent został szybko zażegnany, zanim sytuacja wymknęła się spod kontroli.

Zwycięstwo w Górze Kalwarii daje Srokom mocną pozycję przed kolejnym turniejem, który odbędzie się już 20 lipca. Tym razem to łodzianie będą gospodarzami, a wygrana w pierwszym turnieju stawia ich w roli faworytów do gry finale. Wildcats, mimo porażki, wciąż pozostają w grze i z pewnością będą chcieli się zrewanżować za 2 tygodnie.

© 2026 Ryżową Szczotką

Theme by Anders NorenUp ↑