
Fot. Martyna Kowalska, widzew.com
Widzew ostatnimi dniami żył w ekstraklasowej niepewności: zagramy ligowy mecz w Białymstoku czy go nie zagramy?! Rywale milczeli, jak zaklęci, czekając na to co ich czeka i co spotka w Europejskich pucharach. Ostatecznie spotkanie Jagiellonia – Widzew zaplanowane na 9 sierpnia na godz. 20.15 – odbędzie się w tym terminie. Stacja Canal Plus przeprowadzi transmisję z tego pojedynku, a Jaga cały czas sprzedaje bilety na to spotkanie.
Jaga walczyła z Rangersami w pierwszym meczu III rundy eliminacji Ligi Europy i wygrała po trudnym spotkaniu 2:1. Białostoczczanie stracili gola po klasycznej wygranej akcji dwa na jeden na skrzydle. Rywale dośrodkowanie zamienili na… samobója Guilherme Montoi.
Za chwilę była odpowiedź. Kajetan Szmyt pokazał klasę, kończąc akcję groźnym dośrodkowaniem, zamienionym na… skuteczne, bramkowe uderzenie. Dokładne dośrodkowanie z drugiej strony boiska, dało drugiego gola. Tym razem autorem bramki był nie kto inny, jak Kajetan Szmyt! Pomocnik miał znakomite minuty, był poza zasięgiem rywali.
W drugiej połowie gafy gospodarzy w defensywie, mogły przynieść Szkotom wyrównanie. Nie przyniosły, choć przewaga Rangersów rosła z każdą minutą. Gospodarzy ratował słupek w doliczonym czasie gry! Ataki skrzydłami Jagi były niebezpieczne, ale nieskuteczne. Zmiany w składzie zespołu z Białegostoku spore, a jednak trzon zespołu jest z poprzedniego sezonu. I on trzyma się mocno.
Nie ma cienia wątpliwości, że wiele w spotkaniu Jagi z Łodzianami bez względu na to, kiedy do niego dojdzie, będzie zależało od najlepszego Widzewiaka, bramkarza Bartłomieja Drągowskiego, człowieka, który urodził się w… Białymstoku. Golkipera, który tu zaczynał swoją karierę, a w barwach Jagi zagrał 64, w większości dobre i bardzo dobre spotkania. Pierwsze w ekstraklasie w wieku 17 lat!
Arbitrem spotkania ma być Damian Kos z Wejherowa, Tak, tak ten sam, który odebrał Widzewowi szansą na zwycięstwo w pucharowym meczu z Wisłą Kraków. Uznał rywalom gola, którego nie powinien uznać. Miejmy nadzieję, że to był jego najgorszy mecz w karierze i takich dyskwalifikujących błędów już nie popełni.
Pewne jest, że: 15 sierpnia o godz. 20.15 Widzew podejmie przy al. Piłsudskiego Koronę Kielce. Dojdzie do powtórki, bo oba zespoły spotkają się w pierwszej rundzie Pucharu Polski.












