Rezerwowy Pafka

Tag: mirosław żórawski (Page 1 of 3)

WizjaMed Grot Budowlani stali się przystanią dla graczy z RPA. Jest szansa na medal, ale… Co dalej z Polskim rugby?!

Fot. Marta Staszewska

Moim zdaniem polska ekstraliga rugby coraz bardziej zbliża się do… piłkarskiej, włoskiej Serie A. Tam w ligowych zespołach Włoskich piłkarzy, jak na lekarstwo. Efekt? Włoska piłka nożna przestała cokolwiek znaczyć w światowym futbolu. Znów reprezentacji nie było na Mundialu.

Do takiej inwazji stranieri doszłoby z pewnością w Polskim rugby, gdyby przepisy, określające liczbę obcych graczy na boisku, nie stopowały tych zapędów. A i takt każdy widzi, jak jest…

Popatrzmy na Łódzki przykład. WizjaMed Grot Budowlani chcą być w ligowej czołówce. Dlatego pewnie postawili na mocny zaciąg z RPA. Może z tego transferowego pomysłu będzie wreszcie tak upragniony ligowy medal, ale, moim zdaniem, lepszego polskiego rugby nie będzie.

Przypomnę. Budowlani Łódź budowali siłę i moc na swoich wychowankach i znakomitych trenerach. Przykłady? Proszę bardzo! Mirosław Żórawski najpierw wychował pokolenia młodych zdolnych, polskich rugbistów, a potem sięgał z nimi po seniorskie zaszczyty. Przemysław Szyburski z Krzysztofem Szulcem z nie jednego Polskiego, Łódzkiego gracza potrafili uczynić mistrza. Klub z ul. Górniczej 5 słynął z wzorowego wręcz szkolenia rugbowej młodzieży.

Tymczasem WizjaMed Grot Budowlani stali się przystanią dla graczy z RPA. Oto skład drużyny z pierwszego wygranego meczu z Juvenią Kraków 32:14: Daniel Wessels, Filip Kretschmer, Peet Vorster, Makary Madej, Jakub Małecki, Eryk Wilk, Lohan Potgieter, Fagu Malloy, Sylvester Hassien, Theuns Kotze, Adrian Stańczykowski, Trent Sivertsen, Filip Soszka, Michał Łaszcz, Xander Kruger. Rezerwowi: Mosese Toafa, Nikolas Lechowski, Aleksander Lechowski, Mateusz Nowak, Dominik Massalski, Bartek Pietrzak, Kacper Drynkowski, Mateusz Stańczykowski.

A kto zdobył punkty? Trent Sivertsen 10, Fagu Malloy 5, Lohan Potgieter 5, Michał Łaszcz 5, Theun Kotze 4, Xander Kruger 3.

W drugiej kolejce 29 sierpnie o godz.14 Łodzian podejmą Budowlani z Lublina. Czy Południowoafrykańska armada da drugie ekstraligowe zwycięstwo?!

Plażowe rugby na rynku Manufaktury. Sukces jest… galanty. Tak znakomita impreza musi trwać!

Zdjęcia: Marek Młynarczyk, autor bloga www.obiektywnasport.pl

Są takie imprezy sportowe w Łodzi, że serce się raduje, że są, że ktoś je wymyślił i je konsekwentnie rozwija. Do nich należy bez cienia wątpliwości niezwykle atrakcyjny turniej rugby na plaży Manufaktury.

Wszyscy bawią się świetnie – zapracowani organizatorzy, pełni sportowej pasji uczestnicy i liczni obserwatorzy. Niektórzy na własne oczy mogą się przekonać, jak pełne walki, pasji i zmieniających się meczowych okoliczności jest rugby, także to na piasku. Nic zatem dziwnego, że to jeden z najbardziej popularnych sportów świata.

Podsumował imprezę jej twórca i organizator, człowiek legenda polskiego rugby, ba polskiego, sportu – Mirosław Żórawski: – Galanta Dwunastka, czyli Ferrano Beach Rugby Manufaktura 2026, w licznych opiniach została uznana za imprezę wyjątkowo udaną. To bardzo cieszy, ale kosztowało mnie to wyjątkowo dużo zdrowia. Poza tym „wyjątkowość” tej imprezy nie byłaby możliwa bez sponsorów, partnerów oraz wielu osób bezinteresownie mnie wspierających i pomagających w przygotowaniu, realizacji, a nawet w technicznym zakończeniu imprezy Dziękuję – to nasz wspólny galanty sukces.

Ładnie to podsumowali. Paweł Matczak: – To był fajnie spędzony, sobotni czas na plaży w Manufakturze w gronie dobrych ludzi. Najstarszy uczestnik zmagań – Wojciech Szonecki: – Super, polecam wszystkim.

Przypomnijmy, że: turniej męskich zespołów klubowych wygrały Stare Wygi Oldboys Rugby Łódź przed Baltic Ault Dogs i Akademią Rugby UKS Jedynka Łódź. W turnieju amatorskich drużyn mieszanych zwyciężył Hegemon Mysłowice przed Budo on Tour Łódź i Kotami Łódź. Natomiast w rywalizacji żeńskich zespołów klubowych zwyciężyła Legia Futures Warszawa przez Rugby Kobiet KS Budowlani Łódź i Diablicami Rugby Ruda Śląska.

Impreza musi trwać! Trzynasta edycja plażowego rugby na pewno nie będzie pechowa. Znów skończy się sportowym i organizacyjnym sukcesem. Nie mam co do tego cienia wątpliwości!

Będzie bardzo, bardzo ciekawie. Emocji nie zabraknie. FERRANO BEACH RUGBY MANUFAKTURA 2026: w turnieju zespołów klubowych wystąpią mistrzowie Polski!

Fot. Marek Młynarczyk, autor bloga www.obiektywnasport.pl

8 sierpnia od godz 11.30 w Manufakturze znakomita sportowo – rekreacyjna impreza, niezwykle atrakcyjne, tak dla uczestników, jak i kibiców, plażowe rugby – FERRANO BEACH RUGBY MANUFAKTURA 2026
Program dwunastego turnieju beach rugby na plaży na Rynku Manufaktury:
godz11.30 – turniej amatorskich zespołów klubowych
godz.15 – turniej mieszanych zespołów amatorskich
godz.17 – turniej żeńskich zespołów klubowych

W sumie wystąpią 24 zespoły (12 w starciu teamów klubowych)

– Osiem godzin grania, osiem godzin emocji i atrakcji – mówi pomysłodawca, twórca, animator imprezy, legenda polskiego rugby – Mirosław Żórawski

Były Łódzki rugbista Krzysztof Justyński nie ma cienia wątpliwości: – To znakomita impreza, najlepsza, jeśli chodzi o plażowe rugby w Polsce. Byli zawodnicy, jak i amatorzy chcą tu grać, a gdy już wystąpią to wracają i grają znów i znów.

Bardzo, ale to bardzo ciekawie wygląda turniej amatorów. Drużyny zostały rozlosowane z trzech koszyków: I. Stare Wygi, Veterans, UKS 1, Sroki, II. Frogs, Husaria, Śrem, Baltic Ault Dogs, III. Bełchatów I i II, Jagiellonian I i II. W premierowym meczu: Stare Wygi – RC Bełchatów.

Fot. Marek Młynarczyk, autor bloga www.obiektywnasport.pl

Przypomnijmy: Stare Wygi to nie byle kto, tylko mistrzowie Polski weteranów! Zagrali po raz pierwszy w zmaganiach Masters i je wygrali.

Drużynę weteranów stworzyli zawodnicy, którzy po pierwsze z nie jednego rugbowego pieca chleb jedli, a po drugie mają w dorobku grad medali za sukcesy w mistrzowskich rugbowych grach, Nigdy nie zawodzili w barwach KS Budowlani i Budowlani SA, w myśl hasła: Walczyć i Wygrywać. Łodzianie stali się objawieniem turnieju. Tak dobrej postawy nikt się w Gdyni po nich nie spodziewał! A oni, no po prostu Stare Wygi, pokazali moc! Teraz przekonamy się, jak sobie dadzą radę na piasku Manufaktury.

Fot. Arka Gdynia

Oj, będzie się działo, bo na pewno w rywalizacji pań też walka będzie zacięta i emocjonująca. Wystartuje pięć zespołów: Atomówki Łódź, Diablice Rugby Klub Ruda Śląska, Legia Futures, RC Mazovia Mińsk Mazowiecki, Rugby Kobiet KS Budowlani Łódź.

Warto przyjść i kibicować!

8 sierpnia – FERRANO BEACH RUGBY MANUFAKTURA 2026. Wystąpią: mistrzowie Polski i… najstarszy, czynny polski rugbista!

Już 8 sierpnia od godz 11.30 w Manufakturze znakomita sportowo – rekreacyjna impreza, niezwykle atrakcyjne, tak dla uczestników, jak i kibiców, plażowe rugby – FERRANO BEACH RUGBY MANUFAKTURA 2026
Program:
godz. 11.30 – turniej amatorskich zespołów klubowych
godz.15 – turniej mieszanych zespołów amatorskich
godz.17 – turniej żeńskich zespołów klubowych

Pomysłodawca, twórca, animator imprezy, legenda polskiego rugby – Mirosław Żórawski: – Po udanej Jubileuszowej Dziesiątce, Mistrzowska Jedenastka wyszła mega fajnie, więc teraz czas na Galantą Dwunastkę!

Mirek tłumaczy skąd taka nazwa:- Łodzianizmy. Dla wszystkich nie centralaków, murcoli i plażoli…To charakterystyczny łódzki przymiotnik, co prawda archiwalny, ale nadal popularny. W łódzkiej gwarze galanty określa coś dużego, dobrego lub ładnego. I dlatego jest Galanta Dwunastka!

archiwum Mirosława Żórawskiego

Zagrają w turnieju mistrzowie Polski. Drużyna Stare Wygi Oldboys Rugby Łódź postanowiła wystartować w XVI Mistrzostwach Polski Weteranów w Rugby. Pojawiła się w Gdyni, zadebiutowała, zagrała i… zwyciężyła, zdobywając mistrzowski tytuł. Teraz pojawi się na plaży Manufaktury.

W turnieju zobaczymy też wyjątkowego zawodnika, najstarszego ligowego rugbistę w Polsce – Wojciecha Szoneckiego, rocznik 1958. Wystąpi w Łodzi po raz dziesiąty!

Fot. Marek Młynarczyk, autor bloga www.obiektywnasport.pl

Mirosław Żórawski mówi: – Wojtek oczywiście pojawi się na boiskowej plaży, ale też będzie honorowym gościem Ferrano Beach Rugby Manufaktura 2026. Dociekliwi będą się zastanawiać w ilu drużynach zagra.

Najważniejsze turniejowe zasady:

-boisko posiada wymiary zbliżone do kwadratu 18x18m

-czas gry wynosi 2×3 min + dogrywka do „złotego punktu” (mecz musi być rozstrzygnięty)

-składy 4-osobowe (w amatorach może grać 1 dziecko nie wliczane do limitu)

Fot. Marek Młynarczyk, autor bloga www.obiektywnasport.pl

-zmiany „hokejowe” możliwe w trakcie trwania gry, jednak z poszanowaniem zasad gry

plus dużo przepisów szczegółowych – rugbowych, promujących bezpieczną grę. Zabawa ma być przednia, ale nie mniej ważne jest, żeby była wyjątkowo bezpieczna dla uczestników!

Fot. Marta Staszewska

Mecz polskich rugbistów na wyspie Jersey. Mirosław Żórawski: – To przygoda, która zostaje w pamięci na całe życie!

Fot. archiwum Mirosława Żórawskiego

Mirosława Żórawskiego – legendę polskiego rugby, człowieka, który dziś organizuje jedną z najlepszych imprez sportowo – rekreacyjnych w Łodzi czyli turniej plażowego rugby w Manufakturze, tym razem jako Galanta Dwunastka, spotkała jedyna w swoim rodzaju sportowa przygoda.

Mirek został poproszony przez swoich wychowanków, dziś trenerów reprezentacji Polski – Kamila Bobryka i Tomasza Stępnia o pomoc w prowadzeniu drużyny narodowej w wyjątkowym meczu, w wyjątkowym miejscu.

Fot. channelislandsrugby

Polacy na… wyspie Jersey zagrali mecz towarzyski z miejscowym reprezentacyjnym teamem. O co? O Granite Cup – trofeum wykonane przez firmę kamieniarską Granite Le Pelley z użyciem kamieni pochodzących z Guernsey i Jersey, symbolizujące jedność Wysp Normandzkich. Ten mecz to był sprawdzian przed meczami Polaków w Rugby Europe Chamnionship.

Po interesującym, zaciętym spotkaniu Biało – Czerwoni, którzy walczyli do samego końca, przegrali z wkraczającej na rugbowe salony drużyną Wysp Normandzkich 27:38 (13:17). Debiuty w spotkaniu zaliczyło dziewięciu zawodników.

Fot. channelislandsrugby

Trener Kamil Bobryk podsumował spotkanie: – Kilku młodych zawodników pokazało się z dobrej strony i potwierdziło swój potencjał. Niestety nie ustrzegliśmy się kilku prostych błędów, szczególnie podczas wyjścia z własnych 22 metrów, za które zapłaciliśmy punktami. W pierwszej połowie mieliśmy sporo problemów w młynie. Po przerwie poprawiliśmy ten element gry. Szkoda kilku dobrze budowanych akcji, których nie udało się zakończyć zdobyciem punktów.

Fot. channelislandsrugby

Bodaj najlepszym polskim graczem był były lider Łódzkich Budowlanych, dziś mistrz Polski z Awentą Pogonią Siedlce, autor dwóch przyłożeń – Patryk Reksulak. W spotkaniu wystąpiło czterech zawodników WizjaMed Grot Budowlani: nowy zawodnik pierwszej linii młyna, zarazem grający trener – Petrus Vorster, Nikolas Lechowski, Aleksander Lechowski i kapitan Łodzian – Jakub Małecki.

Mirosław Żórawski opowiada o swoich wrażeniach z pobytu na Jersey: – Wyspa jest piękna. Aż żal, że byliśmy tak krótko i nie było czasu na wnikliwe jej zwiedzanie. Zgarnęła nas liczna, miejscowa Polonia, która chciała nam nieba przychylić.

Fot. channelislandsrugby

Polonusy dopingowali nas gorąco podczas spotkania, a po nim chłopaki nie byli w stanie zejść z boiska – rozmowom, wspólnym zdjęciom nie było końca. Pobyt był zorganizowany na topowym poziomie. Mieszkaliśmy w super hotelu w centrum miasta. Odbyliśmy jedyny w swoim rodzaju trening na… plaży. To był świetny wyjazd, integrujący zawodników wokół kadry.

A mecz? Rywale nie wzięli się z przypadku. Wielu z nich grało na drugim poziomie angielskich rozgrywek. Był to zatem dobry, szkoda tylko, że przegrany sprawdzian. Jedno jest pewne. Nikt nie żałował udziału w tej wyprawie. To przygoda, która zostaje w pamięci na całe życie!

Fot. archiwum Mirosława Żórawskiego

Galanta Dwunastka czyli Ferrano Beach Rugby Manufaktura 2026. Będzie wielka reaktywacja turnieju klubowego, a w nim weźmie udział drużyny mistrzów Polski!

Fot. Paulina Adasiak

8 sierpnia Galanta Dwunastka czyli Ferrano Beach Rugby Manufaktura 2026, której animatorem, organizatorem i wyjątkowo dobrym duchem jest Mirosław Żórawski. Jest też ważna nowość, a raczej wielki sportowy powrót.

Opowiada Mirosław Żórawski: – Po dwóch latach przerwy wracamy do męskiej rywalizacji klubowej, a powodów tego jest kilka. W zeszłym roku w rywalizacji mieszanych zespołów amatorskich wystąpiło kilka klubowych drużyn i chociaż posiadały one status zespołów amatorskich to zdarzały się przypadki nierównej rywalizacji.

Podczas Ferrano Beach Rugby Manufaktura 2026 amatorzy zagrają w dwóch oddzielnych kategoriach: klubowe zespoły amatorskie i mieszane zespoły amatorskie. Drugi ważny powód to powrót do idei pierwszych turniejów klubowych, kiedy to spotykały i rywalizowały z sobą głównie zespoły regionu łódzkiego, które miały okazję do niepowtarzalnego spotkania.

Kolejny, a może i najważniejszy powód widnieje pod hasłem reaktywacja. Na początku roku zaczęli się spotykać i wspólnie trenować dawni zawodnicy Budowlanych. W czerwcu drużyna nazywająca się Stare Wygi, wystąpiła w Mistrzostwach Polski Weteranów i po raz pierwszy w historii łódzkiego rugby zdobyła tytuł Mistrzów Polski.

Fot. Stare Wygi – archiwum

Dla wielu doskonałych zawodników, byłych reprezentantów Polski i zdobywców wielu medali Mistrzostw Polski było to nowe doświadczenie oraz przypomnienie dawnej sportowej drogi życia.

W turnieju klubowym Ferrano Beach Rugby Manufaktura 2026 dawni zawodnicy Budowlani Rugby SA znów zagrają na plaży Manufaktury, tym razem jako „mistrzowskie” Stare Wygi.

Dla przypomnienia kawałek historii plażowego rugby w Łodzi. Podczas rozegranych w latach 2015-2023 dziewięciu turniejów klubowych Budowlani Rugby SA wystawiali dwie drużyny i zawsze grali w finale. Poza propagowaniem odmiany plażowego rugby, prezentowaniem zespołu na rynku Manufaktury, turniej traktowany był jako element przygotowania do kolejnego sezonu ekstraligi rugby. Wielu zawodników Starych Wyg grała kiedyś w tych turniejach.

Fot. Paulina Adasiak

Wkrótce przedstawimy wszystkich uczestników rywalizacji klubowej i czekamy na ostateczne potwierdzenia udziału. Zgłosiła się rekordowa liczba zespołów, która ze względów organizacyjnych zostanie ograniczona do 12. W obecnej chwili możemy tylko zdradzić, że wystąpią cztery łódzkie zespoły: Stare Wygi, Veterans Rugby Łódź, Akademia Rugby UKS 1 oraz Sroki Łódź.

Fot. archiwum

Nie ma cienia wątpliwości. Zabawa będzie przednia podczas Ferrano Beach Rugby Manufaktura 2026. Tak też było przed rokiem!

Mirosław Żórawski Fot. Marta Staszewska

8 sierpnia Galanta Dwunastka czyli Ferrano Beach Rugby Manufaktura 2026, której animatorem, organizatorem i wyjątkowo dobrym duchem jest Mirosław Żórawski. Ważna nowość: wracamy do turnieju klubowego mężczyzn. Jeśli wszystkie zgłoszone już zespoły potwierdzą swoją obecność to frekwencja podczas Ferrano Beach Rugby Manufaktura 2026 będzie rekordowa!

Mirosław Żórawski podsumowuje zeszłoroczną imprezę: – Od godziny 12 w części rekreacyjnej brały udział tylko dzieci, które miały okazję pod czujnym okiem animatorów wykonać na plaży wiele ćwiczeń rugby oraz na koniec zagrać w „10 podań”. Pomiędzy turniejami zapraszaliśmy na plażę dzieci przebywające wtedy z opiekunami w Manufakturze do konkursów z piłkami rugby. Najodważniejsze dzieci, które jednak na co dzień mają do czynienia z rugby, wzięły udział w turnieju mieszanych zespołów amatorów i mogły grać z nimi poza limitem zawodników (nieobowiązkowe posiłkowanie ekip 5 + 1).

Fot. Marek Młynarczyk, autor bloga www.obiektywnasport.pl

Klubowy turniej żeński, rozgrywany od godziny 13, został zapoczątkowany prezentacją drużyn i został podzielony na dwie grupy: grupę A kobiet – 4 drużyny oraz B „nadzieje rugby” – 3 ekipy młodszych zawodniczek. Mecze

grupowe rozgrywane były naprzemiennie w czasie 2 x 3 min systemem mecz i rewanż każdy z każdym. Rozegrano łącznie 18 spotkań i poziom ich był dobry.

Klasyfikacja końcowa grupa A: 1. Rugby Kobiet KS Budowlani Łódź, 2. Legia Futures, 3. Diablice Rugby Ruda Śląska, 4. Venol Atomówki Łódź. MVP Żaneta Zych – Rugby Kobiet KS Budowlani Łódź

Klasyfikacja końcowa grupy B (nadzieje rugby): 1. Lwice Olsztyn, 2. MKS Mazovia Mińsk Mazowiecki, 3. Hegemon Rugby Mysłowice. MVP Matylda Jendrusiewicz – Hegemon Rugby Mysłowice

Fot. Marek Młynarczyk, autor bloga www.obiektywnasport.pl

To i tak frekwencja znacznie wyższa niż w roku 2024, chociaż po cichu liczyliśmy na wyższą z udziałem AZS AWF Warszawa oraz Szeptuch Białystok.

Ze względu na dobrą atmosferę i dużą liczbę nagród wręczanych podczas uroczystości zakończenia rozgrywek kobiet zawody amatorów lekko się opóźniły. Poprzedziła je oczywiście prezentacja zespołów i niecodzienna walka o piłkę meczową zrzuconą z tyrolki linowej. Zgłosiło się 14 drużyn, więc byliśmy blisko wyrównania rekordu z roku 2018, ale udział ostatecznie wzięło 12 ekip z całej Polski, z których czterech uczestników zeszłorocznego turnieju rozstawiono, a pozostałych komisyjnie rozlosowano. Rywalizacja trwała w czterech grupach po 3 zespoły, potem nastąpiły faza półfinałowa oraz finałowa, czyli decydujące mecze o miejsca. Łącznie rozegrano 24 spotkania z czasem gry 2 x 2,5 min. Momentami gra nie przypominała zabawy amatorów i sędziowie musieli upominać zbyt ostro rywalizujących zawodników.

Fot. Marek Młynarczyk, autor bloga www.obiektywnasport.pl

Klasyfikacja końcowa turnieju amatorów Beach Side Rugby Manufaktura 2025 wyglądała następująco: 1. Fundacja Sport bez Barier, 2. UKS Jedynka, 3. Czerwono-Zielono-Niebiescy Śrem, 4. Hegemoni Mysłowice, 5. Beach Side Cheerful Team, 6. Budo on Tour, 7. Geriavit G5, 8. Profesorowie Rugby Zduńska Wola, 9. Footy di mare, 10. Murcole, 11. Grzmiące Foki, 12. Tygryski Bełchatów. MVP Nikodem Kliza Fiodorow – Fundacja Sport bez Barier

Sędziowie turniejowi: Krzysztof Szulc, Marek Miśkiewicz, Szymon Krupa, Oleksandr Shevchenko. Komisarz zawodów: Bartosz Wilmański. Sekretarz: Karol Merc. Spiker: Marcin Ociepa.

Fot. Marek Młynarczyk, autor bloga www.obiektywnasport.pl

8 sierpnia Galanta Dwunastka czyli Ferrano Beach Rugby Manufaktura 2026. Plażowych, sportowych emocji na pewno nie zabraknie!

Fot. Marek Młynarczyk, autor bloga www.obiektywnasport.pl

Dobrze, że jest. Jedna z najlepszych imprez sportowo – rekreacyjnych w Łodzi. 8 sierpnia Galanta Dwunastka czyli Ferrano Beach Rugby Manufaktura 2026, której animatorem, organizatorem i wyjątkowo dobrym duchem jest Mirosław Żórawski. Mirek informuje: – Poza turniejem kobiet oraz mieszanych drużyn amatorskich po dwóch latach przerwy zagrają męskie drużyny klubowe, będzie to jednak rywalizacja w specjalnej „amatorskiej” formule.

Trochę historii. Przypomnijmy. W jedenastej imprezie wystąpiło 7 zespołów kobiecych i 12 amatorskich,. Rozegrano łącznie 42 spotkania o czasie 2 x 3 min (18 kobiet i 24 amatorów), były też animacje i konkursy dla dzieci z nagrodami oraz jedna wyjątkowa rywalizacja rugby dla dorosłych. Przed turniejem amatorów z tyrolki linowej na plażę zrzucona została piłka meczowa, o którą mocno walczyli jego uczestnicy.

Mirek od razu mówi skąd wzięła się nazwa dwunastej edycji plażowej imprezy: Łodzianizmy. Dla wszystkich nie centralaków, murcoli i plażoli…To charakterystyczny łódzki przymiotnik, co prawda archiwalny, ale nadal popularny. W łódzkiej gwarze galanty określa coś dużego, dobrego lub ładnego. I dlatego spotykamy się na „Galantej Dwunastce” !

Animator turnieju przypomina: – Po siedmiu udanych latach gry z Bierhalle, po raz czwarty z rzędu sprawdził się w boju sponsor tytularny Beach Side Manufaktura. Teraz czeka nas turniej Ferrano Beach Rugby Manufaktura 2026.

Koniecznie trzeba powiedzieć o ludziach, którzy ostatnio pomagali Mirkowi. Sędziowie: Krzysztof Szulc, Marek Miśkiewicz, Szymon Krupa, Oleksandr Shevchenko. Komisarz zawodów: Bartosz Wilmański. Sekretarz: Karol Merc. Spiker: Marcin Ociepa.

WALCZYĆ I WYGRYWAĆ czyli historia Budowlanych Rugby SA na zdjęciach. Fotografie na wystawie mają swoją moc. Trzeba je koniecznie zobaczyć!

W galerii Łódzkiego Towarzystwa Fotograficznego im. Eugeniusza Hanemana (ul. Piotrkowska 102) otwarto pierwszą w historii Łodzi,na blisko 1000 takich wernisaży, wystawę poświęconą rugby. To spotkanie ze sportem, który uczy odwagi, współpracy i walki do końca – wartości, które przez lata symbolizowali Budowlani Rugby SA.

Autorami zdjęć są Anna Ogar i Mariusz Nowicki. Ich fotografie w niezwykły sposób oddają emocje meczów, dynamikę akcji i potęgę sportowego ducha. Każde ujęcie to hołd dla tych, którzy na boisku dawali z siebie wszystko – dla drużyny, barw i kibiców.

Mirosław Żórawski, Anna Ogar i Mariusz Nowicki

Wystawa czynna: 29 października – 10 listopada 2025 r. Godziny otwarcia: poniedziałek – piątek, 13 – 18.

Mecenasi i partnerzy wydarzenia: Avantgarde, Kantor Sztuki, Ferrano, Kultowy Browar Staropolski, Kancelaria Adwokacka adw. Oskar Miłoń oraz patron medialny RugbyWeb – Mirosław Jabłoński.

Mirosław Jabłoński

Wymyślił i doprowadził sprawę do końca człowiek , nie tylko sportowych pasji, prawdziwa legenda – Mirosław Żórawski, który mówi: – Zostało zaprezentowanych 75 zdjęć meczowych z okresu działalności i gry drużyny, wyselekcjonowanych nie tylko pod względem sportowym, ale przede wszystkim pod względem walorów fotograficznych. Wydawało mi się, że w rugby i dla rugby robiłem praktycznie wszystko, jednak znalazłem coś nowego. Tym razem zostałem organizatorem i zarazem kuratorem wystawy fotografii sportowej.

Ten motyw ze zdjęcia Grzegorza Michałowskiego miał podczas wernisażu na koszulce Mirosław Żórawski – prawdziwy wojownik, tak w sporcie, jak w życiu

Tylu gości w galerii dawno nie było. Pojawili się ludzie, którzy mają Budowlanych Rugby SA w sercu, ale też miłośnicy… fotografii, którzy chcieli zobaczyć dynamiczne, pełne ekspresji zdjęcia. I na pewno się nie zawiedli, bo fotografie na wystawie mają swoją moc.

A hasło WALCZYĆ I WYGRYWAĆ skąd ono się wzięło? Z… tatuażu na ręce jednego z dwóch niespokrewnionych ze sobą znakomitych rugbistów – Piotrów Karpińskich. Obaj byli na gali i wraz z innymi gośćmi wspominali piękne czasy. A jest co wspominać, bo sukcesy są imponujące: cztery tytuły Mistrza Polski, pięć wicemistrzowskich, jeden medal brązowy oraz trzy Puchary Polski. Do tego dwa medale Mistrzostw Polski rugby 7.

Piotr Karpiński i… Piotr Karpiński (ten z lewej ma wytatułowane hasło WALCZYĆ I WYGRYWAĆ)

Znakomite zdjęcia nie pozwolą zepchnąć w otchłań niepamięci wielkich osiągnięć Budowlanych Rugby SA. Trzeba koniecznie zobaczyć tę wystawę!

Mirek i HawAna Fot. Mariusz Nowicki

Czas szybko mija, w sporcie jeszcze szybciej i spycha w otchłań niepamięci to, co jeszcze przed chwilą było bardzo ważne, budowało sportową tożsamość dwóch miast (Łódź, Aleksandrów Łódzki), wbijało w dumę mieszkańców i kibiców.

Pod znanym mottem zespołu ekstraligi rugby WALCZYĆ I WYGRYWAĆ odbędzie się wystawa fotografii sportowej. Będzie to pierwsza wystawa zdjęć w długiej historii łódzkiego rugby. Ich autorami są członkowie Łódzkiego Towarzystwa Fotograficznego Anna Ogar (popularna HawAna) i Mariusz Nowicki. To również dobrze znani od lat sympatycy rugby oraz przyjaciele Budowlanych Rugby SA, traktowani przez zawodników praktycznie jak członkowie zespołu.

Mariusz Nowicki

Rugby swoją ekspresją, dynamiką przyciągało i przyciąga fotografów. Praktycznie na każdym ekstraligowym meczu bywało ich po kilku, więc tych zrobionych zdjęć były tysiące. Rekord padł podczas ostatniego meczu finałowego naszego teamu w Aleksandrowie Łódzkim w 2023 roku, kiedy to wydano foto akredytacje dla 22 osób!

Wystawy by nie było, gdyby nie człowiek wielkich rugbowych pasji Mirosław Żórawski – legenda łódzkiego i polskiego sportu. Trzeba mu to przyznać: znów zadziwił zaangażowaniem i determinacją, które pozwoliły świetny pomysł zrealizować do końca. Teraz został organizatorem i kuratorem wystawy fotografii sportowej!

Mirek przyznaje: – Selekcja była trudna, bo z kilku tysięcy zostało wybranych 400 zdjęć, w następnym etapie 150, a w ostatnim i zdecydowanie najtrudniejszym – 75.Cieszę się też i to bardzo, że sukcesy Budowlanych Rugby SA znów nie pójdą w zapomnienie. A są imponujące: cztery tytuły Mistrza Polski, pięć wicemistrzowskich, jeden medal brązowy oraz trzy Puchary Polski. Do tego dodamy dwa medale Mistrzostw Polski rugby 7.

Miejscem wystawy będzie galeria Łódzkiego Towarzystwa Fotograficznego im. Eugeniusza Hanemana w Łodzi ul. Piotrkowska 102. Wystawa będzie dostępna dla wszystkich chętnych od 29 października do 10 listopada od poniedziałku do piątku w godz. 13 – 18 (wstęp wolny).

« Older posts

© 2026 Ryżową Szczotką

Theme by Anders NorenUp ↑