
Ostatnie sny o potędze, czyli europejskim graniu prysły niczym bańka mydlana. Obok wielu braków, którymi drażni nowy Widzew, doszedł jeszcze jeden – beznadziejne wykonywanie rzutów karnych. To spowodowało, że łodzianie odpadli z Pucharu Polski,
W karnych lepsi byli gracze z Katowic. Wykorzystali wszystkie jedenastki, tymczasem z drugiej strony: uderzenie Alvareza obronił Strączek, a Fornalczyk nie trafił w bramkę. Inna sprawa, że można gdybać. Co by było, gdyby znakomitą sytuację wykorzystał Bergier, a pod koniec spotkania Alvarez podanie Fornalczyka…
Jest, jak jest i tego nikt już nie zmieni. Łodzianom pozostaje liga i walka o zachowanie miejsca w ekstraklasie. Trener trochę pomieszał składem. Czy drużynie wyszło to na dobre, pokażą najbliższe arcyważne ligowe pojedynki.
Pozostałe mecze ćwierćfinałowe: Zawisza Bydgoszcz – Chojniczanka (4 marca, 17.30), Lech Poznań – Górnik Zabrze (4 marca, 20.30), Avia Świdnik – Raków Częstochowa (5 marca, godz. 13.30). Wszystkie mecze w TVP Sport.
Losowanie 1/2 finału STS Pucharu Polski odbędzie się 6 marca o godz. 12.Mecze tej fazy zostaną rozegrane 8 kwietnia.
Jest o co grać. Zwycięzca Pucharu Polski otrzyma:- 5 milionów złotych od PZPN oraz minimum 7 milionów EURO od UEFA za udział w pucharowych zmaganiach. To oznacza, że zwycięzca Pucharu Polski z urzędu otrzyma minimum: 35 milionów złotych!
STS Puchar Polski, 1/4 finału
GKS Katowice – Widzew 1:1 (1:0), po dogrywce 1:1, karne 4-2, awans GKS
1:0 – Klemenz (28), 1:1 – Zeqiri (53)
Rzuty karne: 1-0 Arkadiusz Jędrych, 1-0 Fran Alvarez (obroniony), 2-0 Bartosz Nowak, 2-1 Emil Kornvig, 3-1 Damian Rasak, 3-2 Christopher Cheng, 4-2 Mariusz Fornalczyk (strzał niecelny).
Widzew Łódź: Drągowski – Andreou, Wiśniewski, Kapuadi – Krajewski (90+1, Isaac), Lerager (90+1,Selahi), Shehu, Kozlovsky (106, Cheng) – Kornvig – Zeqiri (84, Alvarez), Bergier (113, Fornalczyk)









