
Fot. Marek Młynarczyk, autor bloga www.obiektywnasport.pl
Wiek w sportach, szczególnie drużynowych, przestał mieć najważniejsze znaczenie. Widać to w futbolu. 38-letni Robert Lewandowski nadal strzela ważne bramki dla Barcelony. 39-letni Leo Messi, w amerykańskiej MLS,można tak powiedzieć: ile gra tyle zdobywa goli dla Interu Miami. Nie inaczej jest podczas mistrzostw świata. Po prostu nadal potrafi być znakomity.
Ten trend można też zaobserwować w polskiej kobiecej siatkówce w Tauron Lidze. Legenda ŁKS Commercecon, mająca 190 centymetrów wzrostu – Regiane Bidias, mimo, że ma 40 lat, nadal jest bezcenna dla Łodzianek. W minionym sezonie zdobyła najwięcej nagród MVP w sezonie 2025/26 otrzymała właśnie Regiane Bidias.
Brazylijska przyjmująca łódzkiej drużyny została wyróżniona pięcioma statuetkami. Ma zostań i nadal bronić barw ŁKS, co wszyscy i słusznie uznali za bardzo dobrą wiadomość. Regiane mówi: – Staram się być w jak najlepszej formie, aby pomóc drużynie, mówić o pozytywnych rzeczach i wykorzystać to, że jeszcze mam swój moment.
Liderka Uni Opole – 39-letnia, doskonale znana w Łodzi Katarzyna Zaroślińska-Król zdominowała ligowe klasyfikacje. Osiem razy otrzymywała statuetkę MVP, wygrała ranking punktujących: – 530 pkt i atakujących – 454 punkty. Na parkiecie widać było jej moc. Nic dziwnego, że na Gali Polskiej Ligi Siatkówki przyznano jej tytuł najlepszej siatkarki TAURON Ligi.












