Rezerwowy Pafka

Tag: tauron liga

Nie ma czasu na stabilizację. Zaczęła się kolejna transferowa rewolucja w Tauron Lidze. Co z niej wyniknie?!

Zdjęcia: Marek Młynarczyk, autor bloga www.obiektywnasport.pl

Jak co roku, to historia bez końca, ze złym sportowo ciągiem dalszym. Po sezonie w Tauron Lidze bez względu na zespoły, ich zasobność, medale, sukcesy czy ich brak obowiązuje jedna zasada: transferowy zawrót głowy! Zamiast stabilizacji jest wieczna, coroczna zmiana, o której głośno już zimą, gdy rozgrywki w pełni.

Ta sytuacja nie przyczynia się do podnoszenia poziomu. Przeciwnie, wpływa na jego obniżenie. A potem wpadki w europejskich rozgrywkach zawsze można wytłumaczyć, że nie ma się tyle kasy, co we Włoszech czy Turcji, a zatem jest się skazanym na porażkę, momentami wręcz klęskę.

Drużynę mistrzyń Polski – PGE Budowlani, czeka to, co wszystkich w tej lidze czyli pożegnania i powroty, które można nazwać najprościej kadrową rewolucją. Z Łódzkiej drużyny odchodzi jej wypromowana w Łodzi gwiazda i liderka – Paulina Damaske, która przyznaje, że świetnie jej się żyło i pracowało w naszym mieście, ale: – Kolejny sezon mógłby po prostu nie wyglądać już tak samo, więc odchodzę, mając w głowie cudowne momenty. Odchodzi nie tylko ona… Z łódzkim klubem żegnają się też: Aleksandra Wenerska (koniec kariery), Alicja Grabka, Bruna Honorio, Agata Milewska.

Mają na razie dołączyć: Katarzyna Wenerska i Mrtyna Grajber-Nowakowska. W Łodzi zostają: szwajcarska atakująca Maja Storck, słoweńska środkowa Sasa Planinsec, rumuńska atakująca Rodica Buterez, rozgrywająca Nadia Siuda i środkowa Paulina Majkowska. Zostać ma też, to akurat bardzo dobra wiadomość, trener Maciej Biernat, który w szóstym sezonie poprowadzi łódzką drużynę.

Łódź stolicą żeńskiej siatkówki. Złoty medal dla PGE Budowlani. Mistrzynie mówią wprost o spełnionych marzeniach!

Zdjęcia: Marek Młynarczyk, autor bloga www.obiektywnasport.pl

Miałem napisać tak zaczynający się tekst o polskiej siatkówce: Co tam panie w Tauron Lidze? A nic, nuda, wszystko, co fachowcy wróżyli przed sezonem się sprawdziło. I proszę. NIE sprawdziło się! Sport potrafi być zaskakujący, nieprzewidywalny, przynieść niespodziankę. Za to kochają go miliony.

W piątym meczu finału Tauron Ligi wielki faworyt – DevelopRes Rzeszów przegrał z PGE Budowlanymi Łódź 1:3. Siatkarki łódzkiego klubu wygrały rywalizację do trzech zwycięstw 3-2 i po raz pierwszy w historii wywalczyły mistrzostwo Polski siatkarek.

Budowlani: Paulina Damaske, Joanna Lelonkiewicz, Maja Storck, Rodica Buterez, Sasa Planinsec, Alicja Grabka – Justyna Łysiak (libero) oraz Nadia Siuda, Bruna Honorio. Trener: Maciej Biernat.

Łodzianki zagrały w finale po raz trzeci, w latach 2017 i 2019 zdobyły srebrne medale, mają też w dorobku trzy brązowe krążki (2018, 2023, 2025). W obecnym sezonie wywalczyły również Puchar Polski.

Paulina Damaske. otrzymała nagrodę MVP w finałowym meczu. Zdobyła 24 punkty. Atakowała ze skutecznością 44 procent. W rozmowie z Polsatem Sport: – Chciałyśmy zrobić dobre widowisko. Rywalki postawiły się w dwóch ostatnich setach, ale zrobiłyśmy to. Mój talizman przyjechał na to spotkanie. Na trybunach miałam wsparcie mamy oraz chłopaka.

– To jest nasza mocna strona. Wiedziałyśmy, że musimy przycisnąć rywalki silną zagrywką, żeby odrzucić je od siatki. Byłyśmy świetnie przygotowane taktycznie i dzięki temu, że zachowałyśmy chłodną głowę, możemy teraz świętować mistrzostwo – powiedziała libero PGE Budowlanych – Justyna Łysiak.- Jestem niesamowicie dumna i szczęśliwa. Ten medal to spełnienie moich marzeń. Walczyłyśmy o marzenia każdej z nas i wygrałyśmy.

Finałowa rywalizacja była ostatnim akcentem w sportowej karierze dwóch łódzkich siatkarek. Z boiskiem żegnają się Bruna Honorio i Aleksandra Wenerska.

– Ten piąty mecz przy pełnej hali jest oznaką pięknych czasów naszej siatkówki. Powinniśmy się z tego cieszyć – przyznał prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej, Sebastian Świderski w rozmowie z polsatsport.pl.- To spotkanie pokazało, jak przewrotna jest żeńska siatkówka, jak potrafi sprowadzać z nieba do piekła i za chwilę z tego piekła wyprowadzić do wielkiego świętowania mistrzostwa Polski. Łódź na koniec podnosi puchar i cieszy się ze złotego medalu. To jest piękno siatkówki, że te wyniki nie są oczywiste.

Dobra wiadomość jest taka, że w Tauron Lidze zobaczymy dwie łódzkie drużyny. Po kadrowych rewolucjach zagadką pozostaje, co pokażą w rozgrywkach nasze siatkarki

Nie ma cienia wątpliwości, że do tej pory wizytówką łódzkiego sportu była bogata w sukcesy i ligowe medale kobieca siatkówka. I przez chwilę (długą) wydawało się, że jeden z dwóch siatkarskich kolosów rozpadnie się niczym domek z kart. Tak jak wcześniej stało się z mistrzowskim rugby, niechcianym w naszym mieście, przygarniętym na chwilę przez Aleksandrów Łódzki, a potem z braku kasy, zamienionym w wielkie sportowe nic.

Ostatecznie mamy mieć w Tauron Lidze dwie łódzkie drużyny. Prawda jest taka, że w sezonie 2025/2026 kibice ŁKS Commercecon Łódź będą oglądali zupełnie nowy zespół. Z przeplatanką na koszulce nie zagra aż siedem zawodniczek, które zdobywały nie tak dawno, bo w kwietniu, wicemistrzostwo Polki. Są to: Maria Stenzel, Klaudia Alagierska, Weronika Gierszewska, Lana Ščuka, Zuzanna Górecka, Natalia Mędrzyk i Marlena Kowalewska. Kibice siatkówki do takich trzęsień ziemi już się przyzwyczaili. Praktycznie co sezon ligowe zespoły prezentują nowe kadrowe oblicze.

W ŁKS zostały: Anna Obiała, Angelika Gajer, Regiane Bidias, Daniela Cechetto i Sonia Stefanik. Są też nowe zawodniczki: Anna Pawłowska, Daniela Szczyrba oraz zagraniczne siatkarki: Kanadyjka Thana Fayad i Brazylijka Mariana Brambilla. Drużynę poprowadzi szkoleniowy duet: Adrian Chyliński (do tej pory był… dyrektorem zarządzającym klubu) i Bartłomiej Bartodziejski. Czy to wystarczy, żeby znów odgrywać poważną rolę w lidze i pokazać się z dobrej strony w Lidze Mistrzyń? Sam chciałbym wiedzieć.

Skład na nowym sezon ma już drugi łódzki zespół – PGE Budowlani Łódź D o drużyny dołączyły: Nadia Siuda, Joanna Pacak, Bruna Honorio, Maja Storck i Agata Milewska.   Umowy przedłużyły natomiast: Paulina Damaske, Alicja Grabka, Justyna Łysiak, Aleksandra Wenerska, Sasa Planinsec, Karolina Drużkowska i Kornelia Drosdowska. Zespół jest, choć z klubem pożegnało się… osiem zawodniczek. W tej sytuacji sportowa postawa Budowlanych też pozostaje niewiadomą.

Wszyscy łódzcy kibice pewnie by chcieli, żeby nowy sezon był dla naszej kobiecej siatkówki czasem wielkich pozytywnych odkryć, a nie ogromnych rozczarowań.

Polskie, transferowe trzęsienie ziemi na pewno nie wpłynie na rozwój kobiecej siatkówki w naszym kraju

Łódź ma dwa medalowe siatkarskie drużyny. ŁKS Commercecon wywalczył srebro, PGE Grot Budowlani brąz. Marzyłoby się złoto, ale zdobyte krążki mają swoją wartość, pozwalającą mówić o naszym mieście, jako stolicy polskiej, kobiecej siatkówki. Podkreślmy od razu, że decydująca faza rozgrywek na poziomie walki o mistrzowski tytuł nie przyniosła wielkich emocji. Wszystko rozstrzygnęło się w trzech pojedynkach.

Znacznie atrakcyjniejsza była walka o to, która łódzka drużyna wygra derby i awansuje do finału. I czy nowy trener – Zbigniew Bartman potrafi poradzić sobie ze sportowym kryzysem ełkaesianek. Poradził sobie, podobnie jak jego podopieczne, ale to wszystko na co team było stać.

Łódzkie siatkarskie sukcesy są, ale… Za chwilę trzeba je będzie wziąć w wielki sportowy nawias, bowiem połowa, a może więcej, składów medalowych drużyn przejdzie do historii. Nastąpi wielka transferowa ucieczka w pogoni za turecką czy włoską kasą, albo szukaniem sobie w kraju lepszego czytaj częstszego miejsca do grania.

Za miesiąc, dwa, trzy nasze medalowe drużyny będą nie do poznania, gdy na dobre rozkręci się transferowy zawrót głowy. Jak przy tak zmieniających się ligowych kadrach, gwałtownych rotacjach, myśleć o stabilnym, konsekwentnym budowaniu drużyn i cierpliwej pracy nad prezentowanym przez nie sportowym poziomem?!

Jakoś nie kupuję powtarzających się co sezon twierdzeń, że polska, kobieca, ligowa siatkówka odbija się do włoskiej czy tureckiej ściany, bo jest w niej za mało… pieniędzy na budowanie topowych drużyn. Kasa jest ważna, ale polskie transferowe trzęsienia ziemi na pewno nie wpływają na rozwój zespołów i na poziom ligowych zmagań, który z roku na rok wydaje mi się słabszy.

Siatkarki Budowlanych i ŁKS w fazie zasadniczej przejadą 5232 kilometry. A potem już tyko droga do ligowych medali?!

To jest łódzka drużynowa dyscyplina sportu. Nie da się ukryć, że liczymy na medale. Do walki przystępują siatkarki. Już jutro PGE Grot Budowlani zagrają ze Stalą w Mielcu (transmisja Polsat Sport 1), a 1 października o godz. 19 ŁKS Commercecon podejmie Volleyball Wrocław (transmisja Polsat Box Go).

Portal siatka. org uważa, że gros topowych transferów dokonały właśnie nasze drużyny. Zawodniczkami ŁKS zostały: Maria Stenzel, Natalia Mędrzyk i 23-letnia Brazylijka Daniela Cechett, którą czeka bardzo trudne zadanie, zastąpienia Valentiny Diouf. W drugiej łódzkiej drużynie – Budowlanych jest 24-letnia włoska atakująca Terry Enweonwu, dla której będzie to debiut w… obcej lidze.

Ełkaesianki mają w składzie 4 zagraniczne zawodniczki, a ich rywalki zza miedzy 3. Ciekawe, której drużynie stranieri przydadzą się bardziej. ŁKS ma w tamie cztery reprezentantki Polski, Budowlani – dwie.

Jak wyliczył portal siatka.org najkrótszy ligowy wyjazd naszych zespołów to ten do Kielc – 122 km, najdłuższy do Szczecina – 475 km. W sumie w fazie zasadniczej oba kluby przejadą: 5232 km.

Skład Budowlanych na nowy sezon:

Rozgrywające: Alicja Grabka, Ewelina Wilińska

Atakujące: Terry, Enweonwu, Weronika Sobiczewska

Przyjmujące: Jelena Blagojević, Paulina Damaske, Karolina Drużkowska, Aleksandra Wenerska

Środkowe: Małgorzata Lisiak, Saša Planinšec, Kinga Różyńska, Dominika Sobolska-Tarasova

Libero: Kornelia Drosdowska, Justyna Łysiak

Skład ŁKS Commercecon na ten sezon:

Libero: Maria Stenzel, Nikola Jęcek

Przyjmujące: Regiane Bidias, Zuzanna Górecka, Lana Scuka, Natalia Mędrzyk

Rozgrywające: Marlena Kowalewska, Angelika Gajer

Środkowe: Anna Obiała, Natalia Dróżdż, Klaudia Alagierska, Sonia Stefanik

Atakujące: Anastazja Hryszczuk, Daniela Cechetto

Siatkówka kobiet. W łódzkich klubach prawdziwe transferowe trzęsienie ziemi. Składy zmienią się nie do poznania!

Co tu kryć. To nie był zbyt udany sezon dla łódzkich zespołów w siatkarskiej lidze. Musiały obejść się smakiem. Nie zdobyły medalu – ani Grot Budowlani, ani ŁKS Commercecon.

Co będzie w nowym sezonie? Tego nie wie nikt. Jedno jest pewne – kibice będą się uczyć nazwisk i rozpoznawać nowe zawodniczki, bo zmiany w składach będą… ogromne. Trwa właśnie transferowy zawrót głowy. Na razie w czołowych drużynach więcej siatkarek się żegna niż wita.

I tak, z odciętej od wielkiego państwowego koncernu, drużyny mistrzyń Polski – Grupa Azoty Chemik Police na tę chwilę odchodzi siedem zawodniczek. Nie przychodzi żadna!

Z zespołu wicemistrzyń – PGE Rysice Rzeszów odchodzi pięć siatkarek plus trener. Przychodzi? Na pewno doskonale znany w Łodzi trener Michal Masek.

Najmniej transferowych zawrotów głowy w zespole brązowych medalistek BKS Bostik ZGO Bielsko – Biała. Kadra utrzymana, przychodzi jedna (Julita Piasecka ŁKS), odchodzi też jedna zawodniczka.

W czwartym teamie – Grot Budowlani – sześć zawodniczek ma odejść, w tym Ana Bjelica czy Andrea Mitrović. Przyjdzie na pewno Paulina Damaske z Bielska. W kręgu zainteresowań jest grająca ostatnio we Włoszech – Dominika Sobloska-Tarasowa.

W piątym – ŁKS Comemrcecon na razie przychodzi Maria Stenzel z Radomki, a odchodzi… to trzeba policzyć: jedna, druga… szósta, no rekord… siódma zawodniczka. Prawdziwe transferowe trzęsienie ziemi, podobnie jak u rywalek zza miedzy.

Powiedzmy szczerze, Tauron Liga też wymaga zmian i do nich powinno dojść, bo co dalej z morzem pieniędzy z państwowych koncernów? Co się stanie, jak kurek zostanie definitywne (i słusznie!) zakręcony? Kto wytrzyma finansowo ligową batalię, a przede wszystkim finansowe wymagania zawodniczek? Czy nie warto by było zmniejszyć ligę, bo w minionych rozgrywkach za dużo było w niej słabych, nudnych spotkań?

Najpierw jednak włodarze klubów muszą rozliczyć miniony sezon. Moim zdaniem, jeśli tego nie uczynią transparentnie i wiarygodnie przed kolejnymi rozgrywkami, nie powinno dla nich i ich drużyn być miejsca w Tauron Lidze!

Niewielu się tego spodziewało. Megasensacja. Siatkarki Grot Budowlani wyeliminowały mistrzynie Polski i walczą o medale!

Megasensacja i to za sprawą łódzkiego zespołu. Siatkarki Grot Budowlani wyeliminowały z medalowej walki mistrzynie Polski! W końcówce czwartego seta trzeciego decydującego meczu granej na przewagi nie do zatrzymania była Dominika Fedusio, jednak kluczowy atak zaprezentowała Dominika Sobolska-Tarasova, której kontra z lewego skrzydła przyniosła łodziankom awans do półfinału.

To historyczny moment w polskiej siatkówce – podają Sportowe Fakty. Chemik powrócił do najwyższej klasy rozgrywkowej w sezonie 13/14. Rok w rok policzanki meldowały się w najlepszej czwórce drużyn siatkarskich kobiet w Polsce.Ośmiokrotnie od momentu powrotu do elity, zespół ten zostawał mistrzem Polski. Tylko w sezonie 18/19 zajął czwarte miejsce. Wtedy w półfinale policzanki zostały zatrzymane przez Grot Budowlane Łódź.

Sytuacja powtórzyła się w obecnych rozgrywkach. Jednak tym razem obie drużyny spotkały się już na etapie ćwierćfinałów. Ostatni raz Chemik poza czołową czwórką najwyższej klasy rozgrywkowej uplasował się w sezonie… 97/98!

Myślę, że siatkówka jest takim sportem, w którym wszystko może się zdarzyć na różnych poziomach i różne zespoły już to pokazały. Jedziemy do Szczecina w pełni zmobilizowane i będziemy chciały ten mecz po prostu wygrać – mówiła przed spotkaniem Justyna Łysiak i miała rację.

Grupa Azoty Chemik Police – Grot Budowlani Łódź 1:3 (20:25, 25:23, 23:25, 27:29)

Chemik: Korneluk 4, Brakocević-Canzian 25, Fabiola 5, Wasilewska 8, Łukasik 13, Czyrniańska 14, Stenzel (libero) oraz: Ciprano, Połeć 2, Sikorska.

Budowlani: Polak 1, Lisiak 12, Durul 16, Kazała 13, Fedusio 24, Sobolska-Tarasova 7, Łysiak (libero) oraz: Kędziora, Łazowska.

Za MVP spotkania została uznana Turczynka Melis Durul. Mecz trwał 142 minuty.

Pary półfinałowe Tauron Ligi

ŁKS Commercecon Łódź – BKS BOSTIK Bielsko – Biała

Developres Bella Dolina Rzeszów – Grot Budowlani Łódź

Zdjęcia Marek Młynarczyk, autor bloga www.obiektywnasport.pl

© 2026 Ryżową Szczotką

Theme by Anders NorenUp ↑